Re: Prośba
Zdolność kredytowa też nie jest wyznacznikiem. My kupiliśmy mieszkanie bez kredytu ,nie chcieliśmy domu, tylko mieszkanie, bo żyjemy tak jak żyjemy i brakuje nam czasu, a niestety dom+działka same się nie obrobią (wyrywanie chwastów, pielęgnacja nasadzonej roślinności, sprzątanie,konserwacja)tak, w mieszkaniu też jest co robić,ale nie muszę babrać się w ziemi,bo nie mam ogródka i nie chcę go mieć.mMoże kiedyś na starość zamieszkamy w domku z ogródkiem(chociaż wolę zwiedzać świat niż kosić trawkę), ale gusta są różne, jeśli kogoś rajcuje domek z ogródkiem, to proszę bardzo. Nam odpowiada mieszkanie w szeregu w Baninie.Wkurza mnie ten podział na bogatych=z domków bez kredytu i na biednych=z mieszkań na kredyt. Mam wrażenie,że krzykacze na tym forum za wszelką cenę próbują przeforsować swoją rację, że tylko duży dom z ogrodem dają szczęście i są wyznacznikiem zamożności, a ci co kupili mieszkania są ludźmi z ograniczeniem umysłowym, bo kupili mieszkanie. Niestety spaceruję często po Baninie i widzę te domy z wielkimi zaniedbanymi ogrodami , elewacjami, z rozpadającymi się oknami i płoty ze złuszczoną farbą bądź dziurawe, bo właściciel nie daje rady ogarnąć obejścia, jak zrobi się zimniej śmierdzi w całej okolicy palonym syfem, bo właścicieli domków nie stać na porządny opał i palą czym popadnie,ja mam wygodne mieszkanko, gdzie ogrzewanie włączam sobie jednym guziczkiem i mam ciepełko dostosowane do swoich potrzeb i nie muszę oszczędzać na ogrzewaniu tak jak to robi większa część moich banińskich znajomych z domków.Wim, niestety niektórym ciężko jest się pogodzić ze zmieniającą się rzeczywistością, ale takie są fakty,że nie macie wpływu na to co kto buduje, dopóki buduje zgodnie z projektem zagospodarowania przestrzennego, rdzenni mieszkańcy Banina mogą mieć pretensje tylko do siebie,że wyprzedali ojcowiznę developerom( a podejrzewam,że ich tu nie ma) Swoje żale wyładowujecie na nowych mieszkańcach (na szczęście tylko na forum, bo w realu nie spotkałam nikogo, kto odważyłby się ), pretensje proszę kierować do władz (które wybraliście! starzy mieszkańcy), że wioska jest w takim stanie,że przez lata zaniedbań jest jak jest,że nie ma dróg i oświetlenia, a developerzy budują szeregi. Macie pretensje do nowych,że ciągle się domagają drogi, chodnika, oświetlenia- mamy XXIw i takie rzeczy są standardem a nie miejskim luksusem. A teraz do dzieła, czekam na minusy :)
27
9