Pussycat to film, w którym nie ma przypadku, ale są niedopowiedzenia, nie ma efekciarstwa, a jest ważny temat, nie ma pustych frazesów tylko wołanie o miłość. Po prostu piękny Film. Gratuluję !
Film bardzo mi się podobał. Widziałam go w Gdyni na festiwalu w bloku czterech etiud. Po prostu znokautował towarzyszące. Na takie filmy chodzi sie do kina. Polecam. Widziałam tej autorki dokument "Być" Kochaną". Też rewelacyjny. Czekam na debiut długometrażowy.