Reklamacja CCC
Czy macie dobry sposób aby wygrać z CCC?
W listopadzie zakupiłam buty dla 7 letniego dziecka, pod koniec stycznia zauważyłam, że się rozkleiły przy czubkach, tak konkretnie. Zaniosłam do reklamacji ale została rozpatrzona negatywnie. W odpowiedzi usłyszałam:
"Uszkodzenia w takiej ilości i takich rozmiarów powstały w wyniku dalszego świadomego użytkowania obuwia przez użytkownika, pomimo powstania pierwszych ich oznak. Uszkodzenia są w miejscach bardzo widocznych i łatwych do zauważenia przez użytkownika. Klient przedstawił obuwie do reklamacji po doprowadzeniu go do całkowitej dewastacji a uszkodzeń do rozmiaru, których nie można usunąć. Takim postępowaniem klient sam pozbawił się prawa do pozytywnego rozpatrzenia reklamacji. " Naprawdę nie widziałam wcześniej aby się rozklejały. Mój syn sam zakłada sobie buty i nic nie mówił. Napisałam do nich, że nie zauważyłam wcześniej tej wady ale i tak dostałam negatywną odpowiedź. Uzasadnienie:
"...Reklamowane obuwie dziecięce posiada uszkodzenia mechaniczne (uszkodzenia czubków) które nie podlegają roszczeniom reklamacyjnym. Obuwie dziecięce w szczególności narażone jest na uszkodzenia mechaniczne przednich część obuwia ze względu na zabawy charakterystyczne dla dzieci wykonywane na kolanach przez co czubki ulegają zniszczeniu."
Wiem, że powinnam sprawę zgłosić do Rzecznika Praw Konsumenta. Chciałabym wiedzieć czy mam szansę wygrać? Co Wy o tym sądzicie?
Właśnie wyczytałam, ze jeżeli zauważymy wadę w produkcie w ciągu pierwszego pół roku od zakupu, mamy prawo uznać, ze produkt był nią obciążony od początku!
W listopadzie zakupiłam buty dla 7 letniego dziecka, pod koniec stycznia zauważyłam, że się rozkleiły przy czubkach, tak konkretnie. Zaniosłam do reklamacji ale została rozpatrzona negatywnie. W odpowiedzi usłyszałam:
"Uszkodzenia w takiej ilości i takich rozmiarów powstały w wyniku dalszego świadomego użytkowania obuwia przez użytkownika, pomimo powstania pierwszych ich oznak. Uszkodzenia są w miejscach bardzo widocznych i łatwych do zauważenia przez użytkownika. Klient przedstawił obuwie do reklamacji po doprowadzeniu go do całkowitej dewastacji a uszkodzeń do rozmiaru, których nie można usunąć. Takim postępowaniem klient sam pozbawił się prawa do pozytywnego rozpatrzenia reklamacji. " Naprawdę nie widziałam wcześniej aby się rozklejały. Mój syn sam zakłada sobie buty i nic nie mówił. Napisałam do nich, że nie zauważyłam wcześniej tej wady ale i tak dostałam negatywną odpowiedź. Uzasadnienie:
"...Reklamowane obuwie dziecięce posiada uszkodzenia mechaniczne (uszkodzenia czubków) które nie podlegają roszczeniom reklamacyjnym. Obuwie dziecięce w szczególności narażone jest na uszkodzenia mechaniczne przednich część obuwia ze względu na zabawy charakterystyczne dla dzieci wykonywane na kolanach przez co czubki ulegają zniszczeniu."
Wiem, że powinnam sprawę zgłosić do Rzecznika Praw Konsumenta. Chciałabym wiedzieć czy mam szansę wygrać? Co Wy o tym sądzicie?
Właśnie wyczytałam, ze jeżeli zauważymy wadę w produkcie w ciągu pierwszego pół roku od zakupu, mamy prawo uznać, ze produkt był nią obciążony od początku!

