Rzeczywistość

Rzeczywistość
Będę szczery! Mam 38 lat i za sobą nieudane małżeństwo z prawie 10 letnim stażem. Od prawie czterech lat jestem w związku,o ile można to tak nazwać. Nie układa nam się już od dłuższego czasu i mimo ciągłych prób ratowania jakoś nam nie wychodzi. Chciałbym poznać kogoś w podobnej sytuacji,ale nie jest to warunek konieczny. Szukam swojego szczęścia mimo wiecznych rozczarowań. Życie jest tak krótkie i widzę jak mi ucieka przez palce. Jestem facetem zaradnym ,z dużym poczuciem humoru i dystansem do Świata i siebie. Mam 184 cm. wzrostu i wyglądam chyba nie źle. Ciężko pisać o sobie... Chętnie opowiem o sobie jeżeli tylko ktoś będzie chciał słuchać.

Pozdrawiam Piotr.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kolejny raz...

...widzę to ogłoszenie. Może najpierw zakończ jeden związek, a potem szukaj czegoś nowego?
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 0

Chyba jednak nie jestes taki zaradny...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie ma to jak szukać kolejnej partnerki mając jeszcze kogoś u boku, nawet jak się nie układa. Chyba trzeba jedno zakończyć a dopiero potem się za kolejne zabierać hm? Nie rozumiem dzisiejszego świata. Chyba jestem za poważny na taką dziecinadę.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

hej

Czasami tak jest ze nie wychodzi .trzeba probowac. pogadac zawsze mozna. podobno przynosze szczescie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To sie rozstancie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0