Skradziona Kona Caldera
Spotkała mnie dziś niemiła przygoda i straciłem swoje dwa kółka i sporo innych rzeczy...
Staram się więc zrobić co tylko w mojej mocy, żeby choć odrobinę zwiększyć szanse odnalezienia sprzętu.
Zwróćcie więc prosze uwagę na rowerek Kona Caldera, rama 21 cali, kolor czerwony metalik, co charakterystyczne, to ma (a może już nie ma) pedały spd shimano. Z przodu czarny amorek bomber z5 ze z goleniami w złotym kolorze. Pancerze linek są "carbonowe", więc też mogą służyć do rozpoznania zguby. Korby srebrne, tylnma przerzutka XT, lekko zwichrowana, opony Tioga, obręcze Mavic. Był też zamocowany licznik Mactronik i pulsometr noname.
Nie widziałem nigdzie takiego drugiego roweru w Trójmieście, więc proszę Was, żebyście zwrócili uwagę, czy przypadkiem jakiś przerośnięty dzieciak nie dosta ł go na Pierwszą Komunię albo czy ktokolwiek inny sobie na nim beztrosko nie śmiga.
Będę wdzięczny za każde info.
Staram się więc zrobić co tylko w mojej mocy, żeby choć odrobinę zwiększyć szanse odnalezienia sprzętu.
Zwróćcie więc prosze uwagę na rowerek Kona Caldera, rama 21 cali, kolor czerwony metalik, co charakterystyczne, to ma (a może już nie ma) pedały spd shimano. Z przodu czarny amorek bomber z5 ze z goleniami w złotym kolorze. Pancerze linek są "carbonowe", więc też mogą służyć do rozpoznania zguby. Korby srebrne, tylnma przerzutka XT, lekko zwichrowana, opony Tioga, obręcze Mavic. Był też zamocowany licznik Mactronik i pulsometr noname.
Nie widziałem nigdzie takiego drugiego roweru w Trójmieście, więc proszę Was, żebyście zwrócili uwagę, czy przypadkiem jakiś przerośnięty dzieciak nie dosta ł go na Pierwszą Komunię albo czy ktokolwiek inny sobie na nim beztrosko nie śmiga.
Będę wdzięczny za każde info.

