Tak to typowa akwizycja, mniejszy problem jeżeli sprzęt jest niewielkich gabarytów gorzej jeżeli to urządzenia typu odkurzacze ;)
Kilka lat temu byłem w rozpaczliwej sytuacji finansowej i dałem się skusić właśnie do tego typu pracy. Napiszę krótko: po pierwszych porażkach zacząłem zarabiać niezłe pieniądze. Kilka kilkanaście tysięcy miesięcznie. Wymagało to oczywiście sporo wyrzeczeń czasowych, odporności na zaskakujące sytuacje, zamknięcia zwykłego ludzkiego sumienia w klatce obojętności i praktycznego doskonalenia umiejętności perswazji. Nie odczytajcie tego jako krypto reklamy ale w pewnym momencie zostałem niejako zmuszony do zakupu jednego z takich urządzeń i jakoś moje sumienie doznało swoistego katharsis ;) Mimo upływu wielu lat urządzenie działa i ma się dobrze :)
Kontynuując wątek, to praca dla desperatów ale dająca konkretny zarobek. Tak przynajmniej było w moim przypadku. Dzięki tej pracy poznałem setki ludzi i dzięki temu znalazłem satysfakcjonujące mnie zatrudnienie. Jeden z klientów zaproponował mi stanowisko w swojej firmie. Nigdy nie znalazłbym takiej pracy polegając na ogłoszeniach. Reasumując nie ma tego złego....
Pozdrawiam desperatów ;)
7
2