Stradivarius - NIE POLECAM
Pracowałam przez pół roku w Stradivariusie - nie do wytrzymania. Kierowniczka taka, że brak słów. Grafik zmieniał się bez przerwy, z dnia na dzień, a nawet z godziny na godzinę. Zero poszanowania dla życia prywatnego pracownika. Opryskliwe i niesympatyczne kierownictwo. Od płyty lecącej w kółko ze sklepowego głośnika przez 10 godzin można oszaleć. Pracownicy traktowani okropnie i olbrzymia rotacja.

