Straż Miejska

Kolejne starcie z jakimś pojazdem ale tym razem ze Strażą Miejska i to niezbyt miło.
Jadę na Chełm Cienista - Worcella - Chałubińskiego - Sikorskiego - Al. Witosa na Alei Witosa kawałek za górką słyszę jakieś histeryczne sygnały "koguta" pojazdu służbowego kawałek za mną zajeżdża Straż Miejska obok mnie w środku z jakimś funkcjonariuszem i funkcjonariuszka Straży Miejskiej o budowie otyłej urzędniczki wydziera i krzyczy do mnie: TAM JEST ŚCIEŻKA ROWEROWA, ALE JUŻ!
Ten krzyk tej prymitywnej kobiety (która nie powinna się znaleść w Straży Miejskiej) tak mnie wystraszył że o mały włos nie spadłem z roweru nawet bałem się coś wypowiedzieć na własną obrone zatrzymałem się i cofnąłem wróciłem na Cieszyńskiego i potem Witosa.
Krzyk tej prymitywnej funkcjonariuszki ze Straży Miejskiej był nieuzasadniony ponieważ na ulicy Witosa nie ma zakazu jazdy rowerów a znaku informującego o scieżce rowerowej też nie ma, jade trochę więcej niż 15km/h, po ścieżce rowerowej zresztą nie da się więcej jechać i nie nadaje sie ona do jazdy dla wszystkich rowerzystów.
Błędem jest to że nie wydziela się z jezdni asfaltowych pasów powolnego ruchu po których mogłyby jeżdżić rowery bez względu na typ tak jest np. w Niemczech.
Straż Miejska i włodarze naszego miasta są przykładem negatywnego podejścia do uczestników ruchu drogowego i mieszkańców miasta, sprawy te są spychane na margines.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

ja bym przyłożył z kopa i zaczął uciekać, oni i tak ci nic nie zrobią, mogą najwyżej wezwać policję :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Nie znasz uprawnień Straży Miejskiej oni mają podobne uprawnienia co "drogówka" w Policji nie pełne ale mają mandat niby mogą wystawić tylko nie jestem do końca pewien czy na drodze.
W ogóle uważam że Straż Miejska to prostaki Policja mnie raz zatrzymała ale nie żeby mi wystawić mandat czy coś w tym stylu wszystko było ok. chcieli mnie po prostu wylgitymować i spokojnie bez krzyków.
A jakbyś chciał z kopa dać skoro oni byli w samochodzie a ty byś był na rowerze takich długich nóg to chyba nikt nie ma:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Co prawda to prawda,to są zwykłe prostaki,które kończyły siódmą klasę eksternistycznie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

jesteś w dużym błędzie, ja mam 26 lat, jestem strażniczką miejską, skończyłam prawo, znam 2 języki obce, praca jest moją pasją, a 97 % moich kolegów z pracy ma wykształcenie wyższe. Najpierw przeczytaj ustawę o strażach miejskich , żeby się dowiedzieć, iż strażnikiem można zostać mając co najmniej wykształcenie średni, więc jeśli nie wiesz to nie zabieraj głosu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Ps. Nie jestem z Trójmiasta, ale jeśli u siebie macie takich strażników to współczuję, za to macie świetny ośrodek, który szkoli strażników, byłam tu na kursie 1,5 miesiąca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Być może racja co do wykształcenia Strażników Miejskich ale dzisiaj wykształcenie można kupić nawet posłanka prostaczka - Beger ma mature a to że w Gdańskiej Straży Miejskiej nie wszyscy ale są prostacy i prostaczki to inna sprawa niestety nie ma co owijać w bawełne taka prawda i komendant powinien się za tych ludzi wstydzić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig napisał(a):

> Krzyk tej prymitywnej funkcjonariuszki ze Straży Miejskiej był
> nieuzasadniony ponieważ na ulicy Witosa nie ma zakazu jazdy
> rowerów a znaku informującego o scieżce rowerowej też nie ma,

Istnienie ścieżki rowerowej wzdłuż drogi jest jednoznaczne z zakazem jazdy rowerem po drodze (tzn kiedyś tak było, może się coś zmieniło ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

No dobra ale żeby nie obezwładnili wszystkich rowerzystów i nie zepchnęli ich wszędzie na ścieżki to nonsens żeby tylko wszędzie tych ścieżek nie wybudowali.
Wyobrażasz sobie szosowców jadących ciągle 15-20km/h, to jakby tak wszędzie robiono to gdzie i jak wtedy trenować?
Dlatego ja sobie wyjeżdżam za miasto gdzie na asfalcie jest wyznaczony pas powolnego ruchu, a nasza władza im więcej kasy ma tym gorsze pomysły wydaje niegospodarne zamiast drogi naprawiać, gruntownie przebudowywać, wydzielać pasy wolnego ruchu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Jesli już krzyknęła na Ciebie to trzeba było sie zatrzymać i zapytać na jakiej podstawie ona po pierwsze drze morde na Ciebie, po drugie to nie ma najmniejszego powodu żeby Cię straszyć kogutem, po trzecie to mogłeś zapytać jak ona sobie wyobraża jazdę z prędkością 30 - 40 km/h po chodnikach? Po prostu poczuli sie jakby grali główną rolę w Miami Vice.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

> No dobra ale żeby nie obezwładnili wszystkich rowerzystów i nie
> zepchnęli ich wszędzie na ścieżki to nonsens żeby tylko
> wszędzie tych ścieżek nie wybudowali.

po raz kolejny - trenowanie "szosy" w mieście to lekka pomyłka moim zdaniem. nasz kodeks drogowy mówi, że jak jest ścieżka to masz po niej jechać i tyle. pasów wolnego ruchu nie wyznaczą bo gdańsk przyjął inną koncepcję ścieżek (osobne) - to czy to dobrze czy źle to inna sprawa ale tak właśnie jest. Zresztą mam wrażenie, że gdyby były pasy wolnego ruchu to narzekałbyś na rowerzystów po nich jadących i twierdził, że przecież nie możesz jechać po pasie wolnego ruchu bo cos tam.

> Wyobrażasz sobie szosowców jadących ciągle 15-20km/h, to jakby
> tak wszędzie robiono to gdzie i jak wtedy trenować?

za miastem.

> Dlatego ja sobie wyjeżdżam za miasto gdzie na asfalcie jest
> wyznaczony pas powolnego ruchu,

ooo... ciekawe - masz na myśli pobocze?


> władza im więcej kasy ma tym gorsze pomysły wydaje niegospodarne
> zamiast drogi naprawiać, gruntownie przebudowywać, wydzielać pasy
> wolnego ruchu.

być może się nie orientujesz, ale od jakiegoś czasu projekty ścieżek w gdańsku są konsultowane z rowerzystami. i moim zdaniem wybrano najlepszy wariant dla rowerzysty miejskiego - założenie jest takie, że ścieżki mają służyć rowerom jako środkowi transportu - taka jest polityka miasta i organizacji o ścieżki się starających. można sobie dyskutować czy techniczne wykonanie ścieżek czy poszczególne projekty są dobre, ale narzekanie, że miasto nie zapewnia szosowcom miejsca do treningu to lekka przesada.

pocieszne jest też nazywanie strażniczki, która wykonuje swoją pracę "prymitywną" - wolałbyś bez gadania dostać mandat? toż ona Tobie na rękę poszła - łamałeś przepisy ruchu drogowego i tyle, koniec dyskusji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

qfa!! Dbig... Nie powinno być wogole takiego tematu, jak "trenowanie" w mieście!!!

grisza napisał(a):

> pocieszne jest też nazywanie strażniczki, która wykonuje swoją
> pracę "prymitywną" - wolałbyś bez gadania dostać mandat? toż
> ona Tobie na rękę poszła - łamałeś przepisy ruchu drogowego i
> tyle, koniec dyskusji.

Dbigowi chodziło o _kulturę_ jaką wykazała się owa niewiasta. I tyle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Dobra żeby dojechać na skraj miasta a potem poza miasto muszę jechać ścieżką rowerową ale jakość tych ścieżek w niektórych miejscach jest zła jak napisałem progi niezeszlifowane, niekompletne (ścieżka rowerowa w jednym miejscu na Bastionach za ulicą Łąkową), a nie łamałem przepisów ruchu drogowego na Alei Witosa ponieważ tam nie było znaku zakazu jazdy rowerami a ścieżka znajdowała się taki kawałek od drogi że jej nie zauważyłem.
Poza tym nie ma takiego powodu dla którego jakikolwiek funkcjonariusz lub funkcjonariuszka Straży Miejskiej czy Policji może mnie potraktować jak psa czy zwykłego przestępce jakie wykształcenie ci ludzie mają i poziom kultury osobistej, akurat można przedzwonić w sprawie skarg i zażaleń do komendanta Straży Miejskiej w środy godz. 15-17 pod nr. 986 albo udać się tam osobiście.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig napisał(a):

> Dobra żeby dojechać na skraj miasta a potem poza miasto muszę
> jechać ścieżką rowerową ale jakość tych ścieżek w niektórych
> miejscach jest zła jak napisałem progi niezeszlifowane,
> niekompletne

masz rację. Jazda szosówką po naszych ściażkach, pomijając nowo utworzone (asfaltowe) na Hallera i w Oliwie wzdłuż Grunwaldzkiej jest niemożliwa. Dlatego jeździ się asfaltem. 1-2 razy zatrzymywała mnie Polcja np. na Niepodległości, ale tylko po to by powiedziec ze nie wolno, żadnych sankcji. Oni przecież treż są ludźmi i widzą, że szosówką chodnikiem nie pojedziesz. Więc pouczają i puszczają, ale w większości przypadków wogóle nie zwrócą uwagi. Chyba, że będziesz się człapał 15 km/h. Jak mam wyjechać na Żuławy to jadę z Oliwy przez Gdańsk, a potem na Warszawę, bo jak inaczej. Natomiast o ile moge - uciekam od ruchu samochodowego i zamiast ze wspomnianej Oliwy na Kaszuby pojechac Spacerową, wybieram - Dolinę Radości albo Reja w Sopocie. Chyba każdy rozsądny tak robi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

toż
> ona Tobie na rękę poszła - łamałeś przepisy ruchu drogowego i
> tyle, koniec dyskusji.

Chyba troszkę przesadzasz, poniewaz to nie jej prywatna droga, żeby mnie z niej wywalała, poza tym jak kogoś potrącę na chodniku to ja będę za to odpowiadał a nie jakaś strażniczka i wtedy dopiero dostanę "mandat"
Pozatym drogi przyjacielu, jeżeli posiadam prawo jazdy i znam przepisy ruchu drogowego, płynnie jeżdzę po miescie z prędkością 30 - 50 km/h gdzie na ogół jest dozwolona 50 km/h to czemu nie miałbym uczestniczyć w ruchu drogowym. A co do jazdy po ścieżkach to przepis może i słuszny o ile taki jest ,bo gdyby wszyscy wyjechali na ulicę (nie daj Boże) to wypadków byłoby na pęczki, ale uważam że szosowcy nie powinni jeździć chodnikiem pod przymusem. Ja codziennie jadę do pracy ulicą i nie wyobrażam, sobie jechać chodnikiem, albo dziurawą ścieżką rowerową po której piesi chodzą jak chcą, a inni rowerzyści wykonują jakieś dziwne manewry, typu gwałtowny skręt ( nie wiedząc że na ścieżkach rowerowych również obowiązują przepisy ruchu drogowego, a nie jakaś wolna amerykanka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Marko napisał(a):

> ale uważam że szosowcy nie powinni jeździć
> chodnikiem pod przymusem

A co Ty, jakaś święta krowa, czy co?

Prawda jest taka (chyba ;), że musisz:
- jechać sieżką rowerową,
- jeżeli jej nie ma - to jedziesz ulicą
- jeżeli jest zakaz jazdy na rowerze na ulicy (lub jest dozwolona jazda z prędkością powyżej 50 km/h (lub 60 km/h - nie wiem, bo zmieniła się dopuszczalna prędkość w terenie zabudowanym) , co jest równoznaczne z zakazem jazdy na rowerze) - to jedziesz chodnikiem - pod warunkiem, że jest szeroki na bodajże 2m i ustępujesz pierwszeństwa pieszym.
- jeżeli chodnik ma mniej niż 2m, to podnosisz swoje szacowne 4 litery z siodełka, schodzisz z roweru i prowadzisz go grzecznie po chodniku.

Może coś się zmieniło, nie wiem, nie sprawdzam kodeksu co 2 dni ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Widocznie jestes niedoinformowany, bo jeżeli prędkość na danej drodze jest ograniczona do jakiejś tam powyżej 50 km/h to masz prawo jechać wtedy chodnikiem udostępniając miejsce pieszym, ale wtedy masz prawo a nie "musisz", pozatym to nie wiem jakim rowerem jeździsz być może mtb, ponadto w okolicy Twojego zamieszkania może masz jakieś porządne ścieżki rowerowe i lubisz jazdę chodnikiem. Ja póki co mam perspektywę jazdy na wąskich oponach po chodnikach może 2 metrowych z dużą ilością pieszych i nie mam zamiaru jeździc slalomem między nimi. Patrząc na Twoje podejście co do przepisów, widzę że jestes jeszcze młodym człowiekiem i nie bardzo masz pojęcie o tym że życie często czasem dyktuje inne zasady, a przepisy to tylko teoria, a życie co innego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Nie można wszystkich rowerzystów zepchnąć na ścieżki rowerowe, nie chodzi o to czy jest ktoś świętą krową czy nie wyobrażasz sobie szosowca schodzącego z roweru i idącego z nim (buty jego nie nadają się zbytnio do chodzenia ze względu na swoją budowe można by sobie je niestety zniszczyć tak robiąc grzecznie) po chodniku pareset metrów, rower jest od jazdy czy żeby go prowadzić?
Ja np. ostatnio staram się uciekać od ścieżek rowerowych ale niestety mieszkam na Stogach i tam widać działanie tępych głów rządzących miastem Gdańsk ścieżka rowerowa jest od Przeróbki 50 m a potem pod torami kolejowymi trzeba zjeżdżać na kiepskiej jakości połatany asfalt dalej spowrotem wjechać pod torami na ścieżke minąć przystanek tramwajowy który ona przecina potem drugi przystanek tramwajowy na Przeróbce (ten drugi przystanek pętla tramwajowa to obraz rozpaczy) za nim codziennie na górce stoi garstka żórów i rozbija butle piwa, wina czy jeszcze czego innego weż przejedz i nie przebij sobie opony o leżących gałęziach których nikt nie sprząta nie wspomne?
Dalej ścieżka rowerowa prowadzi obok sklepu wędkarskiego i za chwile jesteśmy przed mostem Siennickim tam stoi znak (sygerujący że nie może na moście znaleść się i rower i pieszy) to potem musze się cofać żeby wjechać na ulice i przejechać przez ten most, w obu przypadkach ulicy i chodznika na moście prymitywne warunki radziecko - socjalistyczne łączenia mostu tak wystają poza powierzchnie ulicy że można sobie przy okazji zniszczyć koła (przebić, rozcentrować) każdy wie ile kosztuje naprawa koła czy chociażby centrowanie jak się nie robi tego samemu:(
Dalej jak przejade chcąc nie chcąc żeby dojechać do Toruńskiej musze przejechać ulicą szopy i Jaskółczą a dalej Orunią (najgorzej wygląda na wysokości Małomiejskiej, Gościnnej i Św. Wojciecha) potem już jest się w Pruszczu i za miasto całkiem można wyjechać gdzie jest normalne pobocze a ścieżek rowerowych nie ma?:)
Chcąc jechać sobie np. do Sobieszewa trzeba zakaz na Elbląskiej objechać dołem (ulica Miałki Szlak) bo chodznik kompletnie się nie nadaje do jazdy z kolei Miałki Szlak na Rudnikach kończy się przy przejściu przez tory kolejowe nie wiadomo czy tam iść czy jechać (uwaga na koła!) dalej jak się przejdzie przez najgorsze trzeba i tak wjechać na Elbląską i za skrzyżowaniem ze światłami przemknąć koło giełdy kwiatowej i przez most na zakazie i przy Makro dopiero jest pobocze - czy to nie chore?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig napisał(a):

> niestety mieszkam na Stogach

> dalej jak się przejdzie przez
> najgorsze trzeba i tak wjechać na Elbląską i za skrzyżowaniem
> ze światłami przemknąć koło giełdy kwiatowej i przez most na
> zakazie i przy Makro dopiero jest pobocze - czy to nie chore?

mieszkając tam to bym jeździł tylko i wyłącznie na Żuławy, a dalej Elbląg lub Kociewie za Tczew. Szczerze mówiąc to _nie masz powodu do narzekania_!!! Do mostu podwieszanego masz dobry asfalt, przez most (olac zakaz) bardzo dobry, potem raz-dwa tez swietnym asfaltem jestes pod Makro a za nim już kilkaminut jest zjazd w prawo na wioski (kierunek Grabiny Zameczek itp.). Na drodze ruchliwej jestes moze 10 minut.

Ja aby z Oliwy wyjechac na spokojne drogi w kierunku Kaszub musze zrobić 20 km (tyle jest z Oliwy do wyjazdu w Miszewie (Żukowo-Chwaszczyno) i to po drogach o sporym natężeniu. Więc nie narzekaj ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

> Pozatym drogi przyjacielu, jeżeli posiadam prawo jazdy i znam
> przepisy ruchu drogowego, płynnie jeżdzę po miescie z
> prędkością 30 - 50 km/h gdzie na ogół jest dozwolona 50 km/h to
> czemu nie miałbym uczestniczyć w ruchu drogowym.

dlatego: http://www.wrower.pl/prawo/PrawoORuchuDrogowym.html

ja nie dyskutuję o tym, czy to mądre czy nie. po prostu tak jest. Jak pisze TJ najczęściej stróże porządku przymykają oko na łamanie tych przepisów, ale śmieszy mnie gdy ktoś nagle się obudzi i twierdzi, że przymykanie oka to ma być obowiązujące prawo. Nie musi być zakazu jazdy rowerem by rowerzysta był zobowiązany korzystać z drogi dla rowerów o ile takowa wdłuż drogi istnieje - koniec kropka i zero dyskusji - jedyne na co możemy liczyć to przymknięcie oka (i na szczęście w 3mieście najczęściej się udaje).

Skoro masz prawo jazdy to zrozumiesz taki przykład - przy skrzyżowaniu Powstańców Warszćawskich i Bema w Gdańsku jest nonsensowny znak stopu przed światłami - jak chcesz zdążyć na światłach to go olewasz i jedziesz bez zatrzymania - zrozumiałe. Ale jak złapię Cię na tym policja to nie wykładasz głupawo, że znak jest bez sensu. On tam jest i miałeś się zatrzymac - możesz liczyc jedynie na przymknięcie oka/litość.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Ale znak stop jest czymś zupełnie normalnym na Skrzyżowaniach co to ma do stanu naszych dróg, a odnośnie mostu wantowego od Przeróbki to chciałem powiedzieć że niestety ale jest tam zakaz ruchu pieszych i rowerów, ze względu na oszczędność ktoś zapomniał o tym żeby tam wydzielić pas takiego ruchu:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska



> Ale znak stop jest czymś zupełnie normalnym na Skrzyżowaniach

po pierwsze znak stop nie jest czyms normalnym jeżeli wystepuje 5 metrów przed sygnalizacją świetlną tegoż skrzyżowania. a po drugie łącznik logiczny "ale" jest tu nie na miejscu - tak samo moge powiedzieć, że całkowicie logiczny jest nakaz jazdy ścieżką rowerową.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Biorąc pod uwage jakość wykonania ścieżki nakaz nie jest tu czymś normalnym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

jak dziecko no - co z tego że "biorąc pod uwagę bla bla bla"? - jest taki przepis i nie stosując się do niego liczysz tylko na przymknięcie oka przez stróżów porządku. możesz jeszcze wystartować do sejmu z hasłem jego zmiany.

p.s. normalność to wedle definicji cos co wystepuje w granicach odchylenia standardowego, przepis jest więc normalny. być może nie jest "życiowy", ale jest normalny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Będę odpowiadał pokrótce wszystkim, mam nadzieję, ze zrozumiecie do do kogo ;)

Korzystanie z chodnika (prawo/przymus) - kiedyś (chyba ;) był zakaz jazdy rowerem na drogach, gdy był podniesiony limit prędkości powyżej dozwolonej na terenie zabudowanym.

Tak, jestem młody, mam 23 lata

Do jazdy na niektórych drogach potrzeba roweru do DH (no może trochę przesadzam ;)

Jak się jeździ po mieście, to sie kupuje rower miejski. Szosówka służy do ścigania/do treningów/do jazdy po szosie (ale spostrzegawczość ;) a nie do jazdy po ścieżkach rowerowych czy sprintu od świateł do świateł w ruchu miejskim.

Teoria jedno, praktyka drugie - wiem, sam notorycznie łamię przepisy (nie mam oświetlenia i dzwoneczka , jeżdżę po chodniku, ulicy, ścieżce - gdzie mi wygodniej. Ale nie mam pretensji do odpowiedzialnych za to służb, że zwracają uwagę na to, że łamię przepisy (dobrze, że tylko zwracają uwagę i to nie za często)

Nikt nikomu nie każe jeździć szosówką tam, gdzie to nie ma sensu.

Znak stopu przed światłami ma "działać" wtedy, kiedy nie działa sygnalizacja świetlna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska


> Znak stopu przed światłami ma "działać" wtedy, kiedy nie działa
> sygnalizacja świetlna.

niestety zła odpowiedź ;P - to skrzyzowanie jest naprawde nonsensownie oznakowane - znak jest przed martwym odgałęzieniem do skrętu w prawo (służącym teoretycznie również skręcającym z poprzecznej w lewo). Znaki zastepujące sygnalizację świetlną są osobno (dwa razy stop w odległości 5 metrów od siebie) - tak czy inaczej - chciałem tym wykazać, że nikt nie ma pretensji o sensowne łamanie przepisów (światła miej bo ja naprawdę nie widzę rowerzystów bez świateł jak jadę samochodem po zmroku, i choćbym się starał jak mógł to niekcący rozjechać mogę) ino, że dziecinadą jest miec pretensje do przepisów o to, że istnieją, i pretensje do stróżów prawa, że wykonują swoją pracę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

grisza napisał(a):

> znak jest przed martwym odgałęzieniem
> do skrętu w prawo (służącym teoretycznie również skręcającym z
> poprzecznej w lewo). Znaki zastepujące sygnalizację świetlną są
> osobno (dwa razy stop w odległości 5 metrów od siebie)

To zmienia postać na posiedzieć ;)
Może kiedyś zobaczę jak to wygląda :)

>światła miej bo ja naprawdę nie
> widzę rowerzystów bez świateł jak jadę samochodem po zmroku, i
> choćbym się starał jak mógł to niekcący rozjechać mogę

Ja też ich kiepsko widzę :(
Mało czasu spędzam na drodze, więc zaryzykuje (ach te uzależnienie od adrenaliny )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Nikt nie ma pretensji do stróżów prawa że wykonują swoją pracę ale do hamskiego zahowania nitkórych z nich ja tu nie wspominałem o Policji a czy Straż Miejską można nazwać stróżami prawa czyż nie powinni oni najlepiej siedzieć na tej Elbląskiej i nie wychodzić poza teren rynku i starówki?
Straż Miejska niech zostawi "drogówce" to co należy do "drogówki" a nie próbuje podreperować swój zły wizerunek histerycznymi metodami i tak każdy wie że Policja ma ludzi o wyższym poziomie i struktury bardziej rozbudowane więc po co Straż Miejska w naszym mieście.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig napisał(a):

> więc po co
> Straż Miejska w naszym mieście.

O to już inna historia...
Czytałem kiedyś, że "utrzymanie" jednego strażnika miejskiego kosztuje nas, podatników, więcej niż jednego policjanta. Jeśli o mnie chodzi, to Straż M(W)iejska powinna być zlikwidowana a pieniądze w ten sposób zaoszczędzone przeznaczone np na zwiększenie etatów w Policji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Tu nie tyle chodzi o koszta utrzymania co o poziom jaki reprezentuje Straż Miejska a Policja.
W Policji też zdarzają sie ludzi prymitywni i jednocześnie są metody poskramiania takich ludzi, Straż Miejska musi wypracować skuteczne metody zaprowadzania porządku w swoich szeregach i prostowania charakterów bo z tego co widać Strażnicy Miejscy mają hailaif może to brak dyscypliny.
W dzielnicy w której mieszkam jedna Strażniczka Miejska jest namierzona nie wiem przez kogo ale komuś zalazła za skóre nie widać jej w tej dzielnicy w każdym bądż razie za niewłaściwie jej zachowanie ktoś inny niż służbiści wymierzy jej sprawiedliwość i po co jej to było te krzyki i pyskówki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Oddział 11

Przepisy dodatkowe o ruchu rowerów, motorowerów oraz pojazdów zaprzęgowych

Art. 33. 1. Kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

1a. W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza, z zastrzeżeniem art. 16 ust. 5, a jeżeli nie jest to możliwe - z jezdni.


3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się:

1) jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu;

2) jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach lub podnóżkach;

3) czepiania się pojazdów.

4. Na przejeździe dla rowerzystów, kierującemu rowerem zabrania się:

1) wjeżdżania bezpośrednio przed jadący pojazd;

2) zwalniania lub zatrzymywania się bez uzasadnionej przyczyny.

5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:

1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub

2) (9) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów.

6. Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

7. Kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni na zasadach określonych dla ruchu pieszych w przepisach art. 11 ust. 1-3, jeżeli opiekuje się on osobą kierującą rowerem w wieku do lat 10.

No przepisy ujmują to że jadący rowerem jest obowiązany do korzystania z drogi dla rowerów, tylko nalezy jasno określić gdzie takowe mamy, ponieważ powykrzywiane płyty chodnikowe jest ciężko nazwać droga dla rowerów pomimo znaku, a ponadto zeby wyjechac szosówka poza miasto to też trzeba troszkę pokręćić, ale czy chodnik to dobra opcja?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Zdecydowanie chodnik to nie jest dobra opcja lepsza opcja to pobocze asfaltowe wydzielone z jezdni nie wiem który raz już to powtarzam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

> Zdecydowanie chodnik to nie jest dobra opcja lepsza opcja to
> pobocze asfaltowe wydzielone z jezdni nie wiem który raz już to
> powtarzam :)

no właśnie się zastanawiam po jaką cholerę to powtarzasz. wszyscy słyszeli, co poniektórzy odpowiedzieli, że takowych pobocz w Gdańsku NIE BĘDZIE, będą wydzielone ścieżki - masz jeszcze coś do dodania? Czy tylko pitolisz żeby pitolić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Jeszcze jedno, jeżeli władze by tak robiły to na pewno wszyscy rowerzyści byliby zadowoleni ponieważ byłoby to bardziej ludzkie, demokratyczne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

> Strażniczka Miejska jest
> namierzona nie wiem przez kogo ale komuś zalazła za skóre nie
> widać jej w tej dzielnicy w każdym bądż razie za niewłaściwie
> jej zachowanie ktoś inny niż służbiści wymierzy jej
> sprawiedliwość i po co jej to było te krzyki i pyskówki?

brawo chłopaku, brawo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig napisał(a):

> Jeszcze jedno, jeżeli władze by tak robiły to na pewno wszyscy
> rowerzyści byliby zadowoleni ponieważ byłoby to bardziej
> ludzkie, demokratyczne :)

Gdyby babcia miała wąsy to by była dzidkiem... Po prostu niczego nie zmienisz. Masz do wyboru chodnik z pseudo drogą dla rowerów ( oczywiscie nie wszędzie) albo jedziesz ulica i jestes na bakier z prawem. Ja mam to wszystko w dupie i stosuje opcję numer 2. Jeżdżę nie pierwszy sezon i jeszcze mandatu nie dostałem. A jak dostane to i tak będę jeździł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig musze przyznac ze masz najbardziej powalone posty na calym formu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Krzyżak napisał(a):

> dbig musze przyznac ze masz najbardziej powalone posty na calym
> formu :)

moze tak jak jest na głownej stronie trojmiasto.pl - aforyzmy/cytaty/myśli, to na rowerach założyć okienko: złote myśli dbig'a z losowym wyrzucaniem myśli na dany dzionek? ;)

Dbig, przyjmij to oczywiscie z uśmiechem ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Krzyżaku twoje powalone posty nie na temat rowerów nie powinny się tu znaleść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dobra. PEACE! ;) Obaj.
W sobote biketour dla chętnych, albo Harpagan jak ktoś nie lubi małych dystansów, w niedzielę zaś wyścig w Wejherowie dla tych co BikeTour za mało a Harp za dużo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

TJ u mnie pelen chillout :) ale mam niezly ubaw.. :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

no - ja w sumie taz mam niezly ubaw
1) przepisy przepisami - jak bylo zawsze - a zycie - zyciem
i zawsze jakies przepisy bedzie sie lamac /nie wazne czy sensowne czy nie/
2) jak ktos ma szosowke i jedzie na trening to chyba nie bedzie jechal rowerem miejskim, zeby dojechac do terenu, w ktorym nie bedzie musial isc lub jechac po dziurawym chodniku, ze wzgledu na przepisy - moze od razu zalozymy ze wsiada w samochod i dojezdza do takiego miejsca?
3) w naszym kraju jest duzo bardziej dziwnych i pokreconych rzeczy, ktore czsami wykraczaja poza ramy wybrazni... :-/ wiec proponuje dyskusje na temat "nierownosci sciezek a przepisy" sobie darowac
4) zachowanie strazy miejskiej w przypadku, ktory opisany byl na poczatku dyskusji, a ktorego to owa zeszla juz dawno, bylo moze przesadzone i co najmniej niewlasciwe, ale dobrze ze nie skonczylo sie na jakims mandacie - albo wypadku, gdy ow rowerzysta przestaszony sygnalem dzwiekowym pojazdu uprzywilejowanego moglby sobie lub komus zrobic krzywde...

tym optymistycznym akcentem koncze zasylajac serdeczne rowerowe pozdrowienia z Dublina w ktorym rowerzysci rzadza!!!!

autentycznie kultura kierowcow innych pojazdow jest tutaj naprawde na duuuuzo wyzszym poziomie

pozdrower!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Racja jednak tego typu rzeczy nie mogą zostać bez echa trzeba je prostować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Peter napisał(a):

> 2) jak ktos ma szosowke i jedzie na trening to chyba nie bedzie
> jechal rowerem miejskim, zeby dojechac do terenu, w ktorym nie
> bedzie musial isc lub jechac po dziurawym chodniku, ze wzgledu
> na przepisy - moze od razu zalozymy ze wsiada w samochod i
> dojezdza do takiego miejsca?

Założenie z samochodem jest jak najbardziej na miejscu :|
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

ytrewq napisał(a):

moze od razu zalozymy ze wsiada w samochod i
> > dojezdza do takiego miejsca?
>
> Założenie z samochodem jest jak najbardziej na miejscu :|

szczegolnie jak sie samochodu nie posiada....

;-/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

z tego prosty wniosek: jesli nie masz samochodu, a masz szosówkę to wstaw ja do piwnicy a kup rowerek stacjonarny zeby nie łamać przepisów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

chciałem nieśmiało zauważyć, że przy tak marnej ilości ścieżek rowerowych w naszym mieście łamać przepisy w tem zakresie muszą tylko ci co mają nieszczęście mieszkać zaraz obok ścieżki, a i to jeno do najblizszego skrzyżowania.

a poza tym - miłego łamania przepisów ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

co do lamania przepisow to robie to notorycznie na kazdym treningu, przejazdzce itp., policja jest spoko ogolnie i tylko mnie upominaja, a straz miejska moze sobie pogadac...raz zdarzylo mi sie wpasc i trafilem od razu do gorodzkiego :) jechalem w sopocie po glownej dosc szybko a policja kazala mi sie zatrzymac w miejscu (idioci), zatrzymalem sie jakies 300m dalej po tym jak mi grzecznie zajechali droge i zmusili zebym przy 40km/h (na szosowce) wskoczyl na chodnik :D otoczyli mnie i bez gadania sprawa do godzkiego - dostalem 100 zl :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

> Pozatym drogi przyjacielu, jeżeli posiadam prawo jazdy i znam
> przepisy ruchu drogowego, płynnie jeżdzę po miescie z
> prędkością 30 - 50 km/h gdzie na ogół jest dozwolona 50 km/h

Tu jedziesz zgodnie z przepisami.

> Ja codziennie jadę do pracy ulicą i
> nie wyobrażam, sobie jechać chodnikiem, albo dziurawą ścieżką
> rowerową po której piesi chodzą jak chcą, a inni rowerzyści
> wykonują jakieś dziwne manewry, typu gwałtowny skręt ( nie
> wiedząc że na ścieżkach rowerowych również obowiązują przepisy
> ruchu drogowego, a nie jakaś wolna amerykanka.

Tu już nie... :)

Jaki jest sens w przestrzeganiu przepisów tylko wtedy gdy jest to wygodne?

Ja robiąc tak przynajmniej o tym nie pisałbym na forum publicznym. Nie ma się czym chwalić :)

Warunki jazdy w Gdańsku są niekiedy trudne. Ale inne miasta i takich ścieżek nie mają. Jak każda grupa uczestników ruchu (piesi, rowerzyści, kierowcy) będzie się zachowywała jak Święte Krowy, to będzie ogólny chaos, pisząc kolokwialnie. Cieszmy się tym co mamy. Polak traktuje przepisy jak Coś Co Z Definicji Trzeba Łamać. Jakby były tworzone nadal przez zaborców :) Mi się wydaje, że przepisy mają zapewnić bezpieczeństwo i jakiś ład, no nie? A że ścieżki są czasem dziurawe? Trudno :) Ale są!

Pozdrawiam,
Wojtek Pałasz

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Mi się wydaje, że przepisy mają zapewnić bezpieczeństwo i jakiś
> ład, no nie? A że ścieżki są czasem dziurawe? Trudno :) Ale są!
>
> Pozdrawiam,
> Wojtek Pałasz

No to bardzo się cieszę że jestes taki przepisowy, ale jesli nie ma drogi dla rowerów to mam nadzieję, że wolałbyś bezpiecznie spacerować chodnikiem np z rodziną, a nie patrzec czy może jakis nieodpowiedzialny rowerzysta nie potrąci Ciebie przypadkiem bo będzie sie gdzies spieszył.

A tak na marginesie to jeżeli święte krowy kierowcy nie przekraczaliby ograniczenia predkości to vuwierz mi ze rowerzysta jadacy z predkościa 30 - 50 km/h nie kolidowałby w ruchu ulicznym , no ale jak sie popierdziela 80 - 130 km/h to wybacz ale nigdy nie bedzie bezpiecznie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

> No to bardzo się cieszę że jestes taki przepisowy, ale jesli
> nie ma drogi dla rowerów to mam nadzieję, że wolałbyś
> bezpiecznie spacerować chodnikiem np z rodziną, a nie patrzec
> czy może jakis nieodpowiedzialny rowerzysta nie potrąci Ciebie
> przypadkiem bo będzie sie gdzies spieszył.

Przepisy dopuszczają w pewnych warunkach jazdę po chodniku, zgadza się? I te same przepisy nakazują, że na chodniku zawsze pieszy ma pierszeństwo. Więc, jeśli: a) nie chcę wysłać rowerzystów w kosmos, b) sam z konieczności jako rowerzysta korzystam z chodników, to konsekwentnie muszę akceptować rowerzystów na chodniku. Byleby nie robili slalomu pomiędzy pieszymi.

>
> A tak na marginesie to jeżeli święte krowy kierowcy nie
> przekraczaliby ograniczenia predkości to vuwierz mi ze
> rowerzysta jadacy z predkościa 30 - 50 km/h nie kolidowałby w
> ruchu ulicznym , no ale jak sie popierdziela 80 - 130 km/h to
> wybacz ale nigdy nie bedzie bezpiecznie.

No i wszystko jest ok. Kierowcy jeżdżą za szybko więc rowerzyści też będą olewać przepisy. No chyba, że kierowcy się nawrócą, zmaleje ilość samochodów, polepszy się jakoś dróg. I wszyscy będę przestrzegać przepisów. W innym razie - hulaj dusza, piekła nieba. Każdy robi co chce.

Konkludując: sam staram się przestrzegać przepisy. I tylko w takim przypadku uważam, że mam moralne prawo wymagać tego od innych: kierowców, dziadków na ścieżkach rowerowych itd.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig napisał(a):

> TAM JEST ŚCIEŻKA ROWEROWA, ALE JUŻ!

Wg mnie to jest wystarczający argument, by jechać ścieżką. Skoro sam łamałeś przepisy to dlaczego bulwersuje Cię głos strażniczki miejskiej? Miała do Ciebie podejść z kwiatami? Jakie to ma znaczenie? Miała prawo zwrócić Ci uwagę :) Skoro Ty nie umiesz przestrzegać przepisów to ona tymbardziej nie musi być miła.

Jako rowerzysta używam tam gdzie mogę tylko ścieżek. Bo idąc z kolei jako pieszy po chodniku cienię sobie bezpieczeństwo i pewność, że nie rozjedzie mnie rowerzysta, który po drugiej stronie ulicy ma nowiutką i wymarzoną ścieżkę.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Na chamstwo nie ma wytłumaczenia już to chyba tu pisałem nie ma usprawiedliwienia dla funkcjonariusza czy to Straży albo Policji który zachowuje się jak świnia wobec zwykłego człowieka jakbym był wandalem albo pseudokibicem jakimś.
Po pierwsze ścieżki są często przy tych drogach gdzie ruch nie jest wielki i z pewnością mogą po tych drogach rowery jeżdżić, pisałem już że za pękniętą dętke nikt mi ze służby miejskiej raczej nie zapłaci (bo ścieżek nikt nie zamiata, pełno na nich potłuczonego szkła i gałęzi, przejedz się na Przeróbke).
Rowerem górskim zawsze jeżdżę po ścieżce rowerowej chociaż i raz zdarzyło mi się przebić koło.
Kto chce każdego szosowce wygnać w każdej sytuacji na ścieżke rowerową ten ma "kuku na muniu".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Dalsze pisanie nie ma sensu, poniewaz każdy szosowiec jeżdżący po miescie wie o co chodzi, natomiast laik nie zrozumie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Każdy jeżdżi możliwie jak najlepiej i jak mu na to warunki pozwalają, a tutaj chcialbym dodać że szosowiec raczej stara się jak najmniej jeżdżić po mieście w zasadzie szosowiec tylko "przejeżdża" przez miasto.
Czy widziałeś grupe trenujących szosowców jak jeżdżą Elbląską na zakazie, a asfalt na dole jest (Miałki Szlak pozwala na ominięcie najgorszego miejsca gdzie jest zakaz tylko nie całego bo dalej jest przejście dla pieszych przez tory kolejowe) a oni ponoć nie są laikami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

ok ale widze bardzo często w sopcie kamiennym potoku na zakazie, wzdłuż morskiej w gdyni jest droga czyli jakby na zakazie również. Elblaska to juz inna bajka tam jest przelotówka więc nie dziwie sie że policja może rygorystycznie do tego podchodzić, ale na mniej ruchliwych ulicach można przymknąc oko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

No i mówię o tym ze ktoś tu pisał ze laicy som :) i jeżdżą jednak kolarze grupami przez początek Elbląskiej bo na jej samym początku jest zakaz ale dalej już pobocze także niektórzy między innymi ja staram się jak najmniej na zakazie jechać więc jade dołem Miałkim Szlakiem wyjade na skrzyżowaniu i przejade przez most i już przy Makro wjeżdżam na pobocze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig napisał(a):

> Na chamstwo nie ma wytłumaczenia już to chyba tu pisałem nie ma
> usprawiedliwienia dla funkcjonariusza czy to Straży albo
> Policji który zachowuje się jak świnia wobec zwykłego człowieka
> jakbym był wandalem albo pseudokibicem jakimś.

A może byłeś 50-tym rowerzystą łamiącym przepisy? Nie jestem fanem Straży Miejskiej, ale może czasami warto postawić się w sytuacji durgiej strony? :)

> Po pierwsze ścieżki są często przy tych drogach gdzie ruch nie
> jest wielki i z pewnością mogą po tych drogach rowery jeżdżić,
> pisałem już że za pękniętą dętke nikt mi ze służby miejskiej
> raczej nie zapłaci (bo ścieżek nikt nie zamiata, pełno na nich
> potłuczonego szkła i gałęzi, przejedz się na Przeróbke).

To mam rozumieć, że za przebitą dętkę na ścieżce rowerowej ktoś Ci zapłaci? Jeśli tak, to może jest to jakiś sposób na ciułanie kasy :) Poważnie: zawsze możesz założyć sprawę przeciwko miastu, że poniosłeś straty wskutek zniszczonej infrastruktury itd. Oczywiście sprawa nieopłacalna. Ale teoretycznia możliwa.

> Rowerem górskim zawsze jeżdżę po ścieżce rowerowej chociaż i
> raz zdarzyło mi się przebić koło.

jw.
> Kto chce każdego szosowce wygnać w każdej sytuacji na ścieżke
> rowerową ten ma "kuku na muniu".

Argument nie do zbicia :) Bardzo merytoryczny. A gdy dyskusja przestaje być merytoryczna, to lepiej ją przerwać.

Wojtek Pałasz

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Czy ja myśle takimi kategoriami jak ty?
Praca Straży Miejskiej polega na pilnowaniu porządku publicznego a nie przekraczaniu swoich kompetencji, to jest odpowiedzialna praca więc ludzie nieodpowiedzialni za swój język nie powinni tam pracować, na hamstwo nie ma wytłumaczenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Łamiesz przepisy i masz pretensje, że nie dostałeś od strażniczki SM czekoladek "Merci" ? :))) A może jeszcze list pochwalny od Adamowicza :)
Wymagaj najpierw od siebie, a potem od innych.

Według mnie w tej sytuacji sposób zwrócenia Ci uwagi (zapewnie zbyt krzykliwy) jest drugorzędny...

Poza tym skoro mam "kuku na muniu" to nie chce mi się z Tobą gadać :) Nie gniewaj się, ale dam sobie już spokój.

Bo w końcu... wszystkiemu zawiniła Straż Miejska.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Dobrze mówisz: trzeba wymagać od siebie.
Zachowanie krzykliwe i wrzaskliwe nie może być tolerowane w służbach miejskich czy to w Policji albo Straży Miejskiej i nic tego nie usprawiedliwia.
Nie powiedziałem w kierunku którejkolwiek z osób: ty masz kuku na muniu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig - najlepiej poproś kolegów z dzielni i razem ustrzelcie strazniczkę - jak już napisałeś to dobra metoda, będzie po sprawie i przestaniesz pitolić od rzeczy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Nie mam kolegów w mojej dzielnicy przy czym wiem że paru gości z dzielnicy ściga jakąś pyskatą strażniczke z Miejskiej ale nie wiem czy tą o której ja mówię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Obowiązuje nakaz korzystania przez rowerzystę z istniejącej drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych. Jeśli takiej drogi nie ma to pobocze, a jeśli pobocza nie ma lub nie nadaje się do jazdy - prawa strona drogi. Wszystko jasne, a te pretensje do Straży Miejskiej są przesadzone. Są przepisy i każdy ma obowiązek się do nich zastosować, ciekawe czy byłbyś bardzije zadowolony, dostając od kulturalnej (i nieotyłej:P) pani mandacik 500 zł (teoretycznie miała do tego prawo). Moim zdaniem trzeba piętnować łamanie przepisów przez rowerzystów .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

no ale 500 zł to chyba wziałeś z innej bajki co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

To nie pretensje a uwaga z mojej strony co do zachowania się pani ze Straży Miejskiej nic nie usprawiedliwia jej zachowania nawet łamanie przepisów zresztą pisałem już że tam nie ma zakazu jazdy rowerem i ścieżka dla pieszych znajduje się o jakieś kilkadziesiąt metrów od drogi więc mogłem jej niezauwaźyć nie znam Chełma tak jak centrum Gdańska.
Twoje słowa w tym przypadku są mądre: "a jeśli pobocza nie ma lub nie nadaje się do jazdy - prawa strona drogi".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

To nic że nie ma tam zakazu, obowiązuje nakaz jazdy ścieżką rowerową, a ścieżka rowerowa jest tam 10m od ulicy więc dla każdego kto ma oczy na tyle zdrowe żeby móc wogóle jeździć zauważenie jej nie stanowi problemu. Zresztą zajrzyj do kodeksu drogowego, zamiast upierać się przy swoim.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Stary zobacz to i nie upieraj się na swoim:
"a jeśli pobocza nie ma lub nie nadaje się do jazdy - prawa strona drogi"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Pewien problem jest tylko w określeniu czy pobocze/ścieżka się nadaje, czy się nie nadaje :|
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

O właśnie o to chodzi, przejedz się na Przeróbke i zobacz jak tam wygląda i kto tam w pobliżu przystanku wystaje ile kapsli i szkła leży w ziemie wdeptane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig... jestes odporny na logikę czy jak? ile Ty masz lat?

jadąc drogą przy której istnieje ścieżka rowerowa łamiesz przepisy, przyjmij to do wiadomości po prostu i nie wyszukuj wyizolowanych artykułów na podparcie swoich teorii bo to głupie.

prawo jest po to żeby je łamać/omijać ale trzeba to robić świadomie, a nie kłócić się jak wariat, że prawo jest głupie tudzież, że nie jest takie jak się wszystkim wydaje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Tak?
Ja nie jade tam gdzie jest znak zakazu, a jechałeś chociaz raz Przeróbką ścieżką rowerową lub po ulicy, gdzie tam jest znak zakazu jazdy rowerów?
Nie ma znku zakazu jazdy rowerów i jade po ulicy a poza tym to nie znaczy że trzeba tam ten znak stawiać skoro go nie ma bo to byłoby dopiero głupie stawiac znak na drodze prowadzącej z takiej "wiochy" gdzie ruch na ulicy jest znikomy:)
Na Alei Zwycięstwa albo na Grunwaldzkiej we Wrzeszczu jest znak zakazu jazdy rowerów?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig napisał(a):

> Tak?
> Ja nie jade tam gdzie jest znak zakazu, a jechałeś chociaz raz
> Przeróbką ścieżką rowerową lub po ulicy, gdzie tam jest znak
> zakazu jazdy rowerów?
> Nie ma znku zakazu jazdy rowerów i jade po ulicy a poza tym to
> nie znaczy że trzeba tam ten znak stawiać skoro go nie ma bo to
> byłoby dopiero głupie stawiac znak na drodze prowadzącej z
> takiej "wiochy" gdzie ruch na ulicy jest znikomy:)
> Na Alei Zwycięstwa albo na Grunwaldzkiej we Wrzeszczu jest znak
> zakazu jazdy rowerów?

1. Znak jest.
2. Dura lex sed lex. A "falandyzacja" kodeksu drogowego bardzo czesto prowadzi do tragedii. Bo ktos myslal ze to wiocha i dogial i skosil babcie na kozipie lub dzieciaka na bobiku.
3. Nie mozna wychodzic z zalozenia ze to co nie jest zakazane jest dozwolone bo patrz powyzej. Na polskich ulicach obowiazuje zasada nieoraniczonego braku zaufania. I ja takim jak ty Dbig niestety nie ufam. Za siebie mysl dwa razy za innych 10...

Nie jestem specjalnie doswiadczonym kierowcom ale widzialem juz takie numery ze sie wlos na d... jezy. Wlasnie dlatego ze komus sie zdawalo...
Gruzz!
I.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig - dorośnij i przeczytaj kodeks drogowy. nie możesz jechać drogą jeżeli obok jest oznakowana ścieżka rowerowa. nie musi być do tego znaku zakazu przy drodze. tylko tyle. ja też jeżdzę jezdnią, ale nie udaję wariata jak ktoś mi zwróci uwagę, że łamię przepisy. Ty najwyraźniej odmawiasz kontaktu z rzeczywistością. over and out.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig mogli Cię przy okazji wypałować to może byś przestał p********* takie głupoty!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Takich jak ty huliganów to rzeczywiście Policja powinna na drodze pałować nie chciałbym ciebie spotkać.
Nie, nie mam problemu w kontaktach z rzeczywistością znak zakazu jest potwierdzeniem tego że zakaz jest proste jak słońce.
Chciałbym tutaj zaznaczyć że forum nie powinno służyć dla ironi i złośliwości jeżeli ktoś ma sugestie to trochę na poziomie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig
Strażniczka wydarła się na Ciebie a w innym wątku pisałeś, że taksówkarz chciał Ci przyłożyć.
Być może wzbudzasz agresje swoim zachowaniem.

Ja od dwóch lat codziennie (oprócz zimy) jeżdżę rowerem na trasie Przymorze - Gdańsk i do tej pory nic podobnego mi się nie przytrafiło.

Nie wiem jak wyglądasz ale być może w strażniczce (widząc szczupłego młodzieńca) odezwała się matczyna troskliwość i zgoniła Cię z drogi w trosce o Twoje zdrowie.
Nie wykluczone, że zawdzięczasz jej życie bo gdybyś dalej jechał tą ulicą ktoś by w Ciebie wjechał wykluczyć tego nie można. Wypadki się zdarzają i nikt nie zna miejsca ani czasu. Jazda po ulicy zwłaszcza ruchliwej do bezpiecznych nie należy.
Głupotą jest jazda ulicą gdy obok jest ścieżka dla rowerów i nie ma tu żadnego tłumaczenie, że się ma rower szosowy. Wystarczy zmienić opony na grubsze i z szosowego będzie miejski.
Na rowerze nie ma żartów tu żadna blacha nie chroni a gamoni za kierownicą nie brakuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Być może jesteś szczęściarzem że ci się żadna nieprzyjemność ze strony kierowcy nie przytrafiła ja jeżdże nie tylko na jednej trasie i może w tym trochę mojej winy że się nie zawsze trzymam prawej strony (która jest dziurawa i nie nadaje się do jazdy).
A jak już pisałem dla hamskiego zachowania prostaczków ze Straży Miejskiej nie ma wytłumaczenia powinni się ograniczyć do chodzenia po starówce z pałkami i po rynku na Elbląskiej bo to ich główne zadanie, jest to służba nie dorastająca do pięt Policji i powstała z przypadku.
Raz w nocy gdy wracałem z pracy zostałem tylko zatrzymany i wylegitymowany (oświetlenie miałem, wszystko wporządku było) żadnych podniesionych głosów ani pyskówek nie usłyszałem z ich ust, w końcu to Policja i reprezentuje znacznie wyższy poziom niż Straż Miejska która głową sięga co najwyżej do kanalizy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

dbig a kim Ty jestes? masz najbardziej idiotyczne posty na forum i az chcialbym Cie zobaczyc live
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Ja nikim niezwykłym w przeciwieństwie do ciebie Krzyżak, raczej nie chciałbym mieć tej nieprzyjemności zobaczyć człowieka wyniosłego jak ty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

d(e)bi(l)g co by tu nie mówić to Krzyżak ma rację.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Straż Miejska

Może Krzyżak to twój znajomy ja nie musze mu racji przyznawać temat poruszyłem i nie wybiegam poza niego napisałem co trzeba było a chodziło głównie o zachowanie się funkcjonariuszy.
Na posty nie na temat już nie odpowiadam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Gdzie kupić rower? (26 odpowiedzi)

Cześć! Szukam jakiegoś sklepy w Trójmieście, gdzie mógłbym kupić dobry rower po niewygórowanej...