Przyzwoite kino grozy
Film cały czas trzyma w napięciu, jest pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji, ma ciekawie poprowadzoną historię - kiedy wydaje ci się, że nic się nie dzieje, akcja nagle przyspiesza a ty spadasz z fotela... Taki jest cały ten film. Zakończenie również jest mocno zaskakujące. Dodatkowo świetnie zagrany (szczególnie Daniel Kaluuya w głównej roli).
Jedyne co może się nie podobać to dość absurdalna, antyrasistowska fabuła, ale można ją przeboleć.
Dawno nie było tak dobrego horroru - jeśli rozważacie pójście, dajcie tej pozycji szansę. Miłe zaskoczenie.
17
1