Żużel czyli totalna szlaka.
Kilka efektownych ujęć z markowanej walki na torze żużlowym to cała wartość tego filmu. Żużel pewnie miał być magnesem, który ściągnie fanów tego sportu. Wątpię bardzo. Beznadziejny scenariusz, zero fabuły, zero akcji. Stereotypy o tym sporcie w wersji osoby z zewnątrz.. Pani Kędzierzawska totalnie zmarnowała szansę na coś ciekawego. Gra aktorów, nawet Pawła Wiczaka bez wyrazu. Jedynym ciekawym punktem był udział Gdańszczanina - ex zawodnika Marcela Szymko, który tu gra siebie - mechanika pomagającego zawodnikom. Nuda, nuda, nuda.
3
2