a jeśli....

a jeśli....
Ja: „Po co tu jesteś ?”

Ty: „Uzmysławiam Ci że mnie nie potrzebujesz”

Ja: „Jak ?”

Ty: „Poprzez wszystkie kłopoty, nieporozumienia, radości, ból i szczęście”

Ja: „Po co ?”

Ty: „Żebyś wiedziała, że masz to wszystko w sobie i że ja nie jestem Ci potrzebna(y) żeby to odczuwać.

JA JESTEM TYLKO PO TO ŻEBYŚ ZROZUMIAŁ (A) ŻE MNIE NIE POTRZEBUJESZ”

Ja: ” Będę bez Ciebie taki sam (a) jak z Tobą kiedy już to zrozumiem?”

Ty: „Tak i wówczas dopiero będziesz w stanie być ze mną tak jak dziś nie potrafisz. Zaistniejesz we mnie.”

Ja „Czyli nie stracę Cię jak już będę wiedział że nie muszę Cię mieć, jak zrozumiem, że nie musisz być ?”

Ty: „Nie, wtedy dopiero mnie zaczniesz dostawać, wówczas gotów (a) będziesz brać. Chociaż nic Ci nie dam, otrzymasz wszystko”

Ja:” Dziękuję. Mam do Ciebie tyle pytań, nie odchodź nigdy, proszę”

Ty:” Ależ ja nie mogę odejść. Ja jestem Tobą, tylko nie zawsze mnie słyszysz. Siebie.”
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

chodź Ci nic nie dam dostaniesz wszystko piękne -pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

a ja

tylko sobie westchnęłam i pomyślałam na głos "dokładnie"
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

a jeśli....

ładnie napisane ..... też tak bym chciała....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

A jeśli...Mniej egoizmu, a dużo więcej z siebie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0