niedziela 5 czerwca
Chciałbym serdecznie z tego miejsca pozdrowić bikerów (SPD, itd) jadących w tę niedzielę (5 czerwca) rano ok. 9:15 asfaltowym podjazdem z Doliny Radości do Słowackeigo. Grupa kilkunastu bikerów jechała ławą w miejscu gdzie ludzie tną w dół 40/50 km narażając w ten sposób innych użytkowników drogi - w tym wypadku mnie (i siebie) na potencjalne spędzenie sezonu w gipsie. Często narzekamy na debilne zachowanie na drogach niedzielnych rowerzystów, a jak widać też jeździmy jak lamerzy.
Pozdrower
Pozdrower

