Re: prywatna tomografia
~Gdańszczanin
(14 lat temu)
Jeśli jest możliwość pójścia gdzie indziej niż Swissmed, to zachęcam. Przyszedłem zakrwawiony do szpitala. Miły portier/ochroniarz wskazał drogę do recepcji oddziału chirurgii. Apatyczny babsztyl za ladą gapił się w monitor i starał się ignorować mnie. Poprosiłem o wodę, serwetki, COKOLWIEK by wytrzeć rany z brudu... odbąknęła że lekarz zajęty. I że będę musiał zapłacić. Skończyło się na jeździe taksówka do wojewódzkiego, z nieprzemytą raną. Szukaj miejsca, w którym personelowi nie zależy wyłącznie na kasie pacjenta!
0
0