w temacie na bliskim.
Martini
W kieliszku na dnie
przysiadła na piętach
zmęczona zabawą do rana
oliwka zielona.
Zmoczona sukienka,
włosy, makijaż w nieładzie.
Niepewnie, drżącymi palcami
lakieru smużką tkniętymi
trzymała się brzegu szklanego.
Gin pewnie jej w głowie zawrócił,
gdy w walcu z wermutu kropelką
wirowała leciutko, na palcach.
W kieliszku na dnie
przysiadła na piętach
zmęczona zabawą do rana
oliwka zielona.
Zmoczona sukienka,
włosy, makijaż w nieładzie.
Niepewnie, drżącymi palcami
lakieru smużką tkniętymi
trzymała się brzegu szklanego.
Gin pewnie jej w głowie zawrócił,
gdy w walcu z wermutu kropelką
wirowała leciutko, na palcach.

