Niestety nie udało się
lubię p. Machulskiego, ale niestety Ambassada nie udała się tak jak Ile waży koń trojański..... nie zaśmiałem się ani razu, w całej sali podczas seansu nie było ani jednej gromkiej salwy śmiechu, nie ma co naciągąc opinii dla dobra reżysera, pomysł ogólnie ciekawy ale wykonanie nie to, jedyna perełka to Więckiewicz, ale on jeden nie ratuje filmu, nie polecam
ostatni śmiech to "Kołysanka"....a teraz po prostu rozczarowanie
23
4