ona
,,CÓRKI DANCINGU"... Uff... Jak dobrze, że dożyłam do końca najgorszego filmu jaki w życiu widziałam.
Nie umiem pojąć jak można podziwiać taki film jak Córki Dancingu?!?! Kompletna nuda, strata czasu, nagrody za ...(nie wiadomo za co-tak naprawdę). Jest mi niedobrze, na własne życzenie zniechęciłam się do polskiego kina. No i przepraszam moich znajomych, że ,,porwałam" ich na 170 minut koszmarnego znudzenia i zniesmaczenia.Bo dla mnie nie był to ani romans, musical ani baśń, horror czy PRL-owska rzeczywistość. Najbardziej aseksualny pokaz polskiej rzeczywistości? Profanacja polskiego kina! Masakra... Albo jestem tak pusta, albo nigdy nie zrozumiem przesłania tego najmarniejszego filmu na świecie. To jak strzał w kolano, film całkowicie pozbawiony sensu. Jeszcze długo będę się zastanawiać nad jego sensem.Zadziwia mnie tylko jego reklama.Nie rozumiem skąd ta medialna ekscytacja filmem. A może chodzi o zwrot pieniędzy wydanych na jego realizację?! Mogę reżyserce powiedzieć w twarz, że film powinien zniknąć z ekranu. Gdyby nie rola Kingi Preis- wyszłabym z kina jak inni....Najgorsza szmira polskiej kinematografii!!!!!!!!!!!
0
0