Żenada :(
Indoktrynacja dzieci w wieku 10-16 lat. Sprytnie przemycone problemy polityczne oraz trendy feministyczne i Les. Cóż czym skorupka za młodu.... Sam film nudny i infantylny. Aktorka jako super bohaterka ... dno. Bez porównania z kobiecymi odpowiednikami z innych filmów tego gatunku. Źle przygotowana fizycznie do roli. Oczy bolą jak superbochaterka pozwalająca pięścią statki kosmiczne, biegnie trzepiąc na boki nogami jak kaczka :( i nie pomagaja tu zabiegi ujmowania i kadrowania od pasa w górę. Jakoś nie smakuje mi ten obecny model nowych bohaterów. Dziecku lat 14 sie podobało...
2
1