Re: Olej do łańcucha...
Przed każdą jazdą? Dlaczego? Przecież to nie jest jakaś żelazna zasada. Zależy ile się przejedzie, czy łańcuch się zmoczył. Nie ma sensu po każdych 30-50 kilometrach smarować znowu. Czasem nawet i po 150 km łańcuch jest jeszcze dobrze nasmarowany.
Osobiście używałem dość rzadkiego i jasnego oleju, bodajże był to Quaker State. Niestety, kilkanaście kilometrów i rower był brudny, przy tylnym haku, na szprychach, obręczy olej strasznie się rozbryzgał. Ale potem już pięknie i płynnie łańcuch pracował i ani kropli na ramie (przez dystans ok. 200 km), dopóki nie zaczęło padać - wtedy już olej się spłukał. Mimo tego jednak będę tego oleju używał dalej.
0
0