Re: Olimpiada w Pekinie
Sylwestra chcieli puścić... nie mieli prawa nawet go nie puszczać..., ale nie wystartował :-( nie wiem czemu, a zdaje się że był wtedy nawet w Polsce !!! Wadecki jasno określił kryteria doboru zawodników i wystarczyło wystartować... Nie ważna była wygrana (jeśli chodzi o wyjazd na IO) zresztą widać po ostatecznym składzie. Szmyd poprostu najwyraźniej imprezę olał i tyle. Nie ma się co rozwodzić nad jego niedoszłym startem na Igrzyskach. Marczyński i Niemiec też słabi nie są i mam nadzieję że swoje pokażą i dojadą gdzieś w czubie. Pojedzie najmocniejszy skład jaki jesteśmy w stanie wystawić (nie wliczając Sylwka), uważam że Wadecki dobrze dobrał zawodników.
0
0