Prawie arcydzieło
Niezwykle przejmująca, hipnotyzująca i wysmakowana plastycznie metafizyczna medytacja nad sensem cierpienia, wiary i przemijania. Gdyby nie kilka wizji, które nieco szeleszczą papierem i trochę ocierają się o kicz, byłoby arcydzieło.
5
0