Palacz w pracy

Co uważacie o palaczach w pracy? Nadużywają przerw - czy faktycznie jak inni pracownicy idą raz na 15 minut? Czy w Waszych firmach, są stworzone palarnie?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 7

Re: Palacz w pracy

Ja nie pale ale mnie to ani ziębi ani grzeje, jak sobie chcą to niech sobie chodzą i palą - typowy post (...) polaka, który uważa, że jak ktoś już ma coś więcej to jemu też się należy, albo ten drugi też nie ma tego mieć. (...)
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 13

Re: Palacz w pracy

kto nie pali, ten konfident - stara prawda
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 17

Re: Palacz w pracy

Jak ktos chce sie obijac to zawsze bedzie sie obijal, bez wzgledu na to czy to wyjscie na dymka czy przegladanie Pudelka. U mnie akurat nie ma palarni bo na kilkadziesiat osob tylko dwie popalają ale nie sa jakos mega uzależnione i wytrzymuja kilka godzin bez nikotyny.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Palacz w pracy

w kazdej pracy nalezy sie przerwca i jesli mam ochote ja wykorzystac na papierosa to moja sprawa wiec moze wole zapalic niz zjesc bulke kogo toobchodzi
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 5

Re: Palacz w pracy

Fakt. W każdej pracy należy się przerwa. Pracownik ma prawo wykorzystać ją tak jak chce. Ale na osiem godzin pracy jeżeli dobrze pamiętam należy się 15 minut przerwy (a nie kwadrans co godzinę na fajkę).

A tak na marginesie palenie to obrzydliwy nałóg.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 5

Re: Palacz w pracy

moze i obrzdliwy ale nie skreslajmy lidzi tylko dlatego ze pala jakos sama pale i nie biegam co godzine na papierosa wystraczy mi ta przerwa...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Palacz w pracy

ee tam palaczom nie ma czego zazdroscic, polowa z nas nie dozyje pewnie emerytury :(
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Palacz w pracy

Ale to bywa nieuczciwe, gdy palacz ma 15 minut przerwy "na śniadanie", a oprócz tego i tak jeszcze, co jakiś czas wychodzi na papierosa. Więc w sumie ma dłuższą przerwę niż pracownik niepalący.
Ja się z czymś takim spotkałam w pracy tymczasowej i uważam, że było to nie fair. Czemu osoba paląca ma mieć wiecej przerw w pracy w ciagu dnia, a wypłatę dostaje taką samą? Palący dostają "premię"?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5

Re: Palacz w pracy

To jest czepianie się o szczegóły, do niedawna paliłem co poltorej godziny palilem i nikomu zadna krzywda sie nie działa, na budowie to i przy pracy sie pali, teraz nie pale i jak chce odpocząć to odpoczywam bez papierosa idalej mam tak samo placone, wiec nie rozumiem o co tu jakas klotnia, skoro i tak pracodawcy w kulki tna jak nie placa, to placa grosze i z czym tu sie spierac jak wszedzie nie ma uczciwosci, co do zarobkow i co do przerw, o i co najlepsze do ustalanych niby podwyzek ktorych oczywiscie nie ma. Pozdrawiam wszystkich.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Palacz w pracy

Palący jak jest pracowity to więcej zrobi od tego co nie pali mimo że wychodzi na papierosa co pół godziny bo wraca i zasuwa dalej a niepalący może nigdzie nie wychodzić a kręcić się jak przysłowiowe guano w przeremblu i szukać dziury w całym że kolega pali a on nie.Pracowałem kiedyś z babką co niby cały czas robiła głośno przechwalała się że jest taka robotna że chocho a wierzcie mi moglibyście skoczyć sobie nawet do kina w czasie pracy a i tak byście więcej zrobili od niej.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: Palacz w pracy

"Palący jak jest pracowity to więcej zrobi od tego co nie pali.."
:)))))
Większej bzdury nie słyszałem dawno, chyba, że odnosisz
to do jakichś wyjątków, ale jeśli generalizujesz, to wiertuna bzdura..
Nie palę, a jak przychodzę do roboty na 8 czy 8,5-9h
to zapie..szam uczciwie, a nie uprawiam lewiznę..
I nie lubię palących nierobów w pracy, bo właśnie palący lenie,
jak mu się właśnie odechcę robić, to znajdzie pretekst do zafajczenia..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: Palacz w pracy

> na osiem godzin pracy jeżeli dobrze pamiętam należy się 15 minut przerwy

Ja palę papierosa co ok. 1/2 h przez 2 min.
Razem - 16 min.
W zasadzie zmieściłbym się :)

Tyle, że Kodeks Pracy mam w d.. bo jestem na działalności :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: Palacz w pracy

wez sobie zajrzyj do tel na 2min albo co innego niz praca i juz na Ciebie krzywo patrzą, a na fajke jak wychodzą to nikt nie zwraca na to uwagi i baby jak wychodza to nigdy to nie jest 2min, minimum 5
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: Palacz w pracy

bo muszą przeciez wszystkich obgadac:D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: Palacz w pracy

a dlaczego idzie grupa na fajke?? .. to pożera czas najbardziej i bardziej krzywdzi. sam skoczy sobie na dymka to i szybko wróci
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Palacz w pracy

Amy wytrzymała już rok bez afer afer narkotykowych i alkoholowych, udało jej się to pomimo że była uzależniona, teraz czas na palaczy, powodzenia - http://pl.yeeti.com/25559
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Palacz w pracy

Kiedyś były palarnie , teraz to tylko robić do 67 lat!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Palacz w pracy

zgadzam się z FankaFioletu. Jak ktoś chce się obijać to zawsze znajdzie pretekst, łacznie z chorym pęcherzem ;) u mnie nie ma takiego problemu bo ja pracuję w eniro jako bezpośredni sprzedawca więc nikomu nie przeszkadza, bo jak jadę od klienta do klienta to mogę zapalić w międzyczasie, ale jak siedziałem na słuchawce to np. ograniczałem wychodzenie żeby kumplom nie było przykro że mam jakieś ekstra przerwy.. duzo zależy właśnie chyba od osoby ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Praca jest... takie spostrzeżenia. (40 odpowiedzi)

Przeglądając oferty na naszym rynku, widać jedno. Praca jest, ale za grosze. Dominują stawki od...

Uważajcie na GTS (Gruppo Trade Service)! (55 odpowiedzi)

Co jakiś czas pojawiają się ogłoszenia o wykładaniu towaru w sklepach Carrefour (zatrudnia firma...