RESTAURACJA KRESOWA

nie polecam, "SZEFOWA" bo tak każe się nazywać wiecznie niezadowolona. O napiwkach można zapomnieć, a jak są to marne grosze bo właściciele sami wydzielają, gdzie w normalnej restauracji nikt nie ma nic do powiedzenia w tej kwestii. Praca bez umowy, po za sezonem nie wypłacalni, ponieważ jeżeli nie ma klientów nie otrzymujesz wypłaty. Zero szacunku do pracowników !!!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: RESTAURACJA KRESOWA

a szkoda, bo jedzenie niezłe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: RESTAURACJA KRESOWA

słyszałam że na kuchni jest straszny syf...
gryzonie itd.
Ale podobno pierogi dobre mają.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: RESTAURACJA KRESOWA

zgadzam się ze wszystkim, szefowa nikogo nie szanuje i rozdziela napiwki (jeżeli takowe w ogóle są) według własnego widzi mi się.
Do tego nie ma gdzie się przebrać, brud, smród, pełno much wyłażących z tzw. konfitur do herbaty....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: RESTAURACJA KRESOWA

Zastanawiam się, czy tego typu wypowiedzi są zgodne z prawdą, bo jeśli to pomówienie, to osoba szkalująca właścicieli restauracji powinna za to odpowiedzieć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 17

Re: RESTAURACJA KRESOWA

prawda prawda syf i brud :/ wiec nie polecam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: RESTAURACJA KRESOWA

A mi się wydaje, że to bezpodstawne komentarze jednodniowych kelnerek - mam rację? hm? :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 20

Re Omijam Kresową z daleka.

Byłam tam jako klientka. Po godzinnym oczekiwaniu na zamówione danie,szefowa przyprowadziła dygoczącą ze strachu kelnerkę i powiedziała, że to jest jej wina. Ale ja w to nie wierzę, ponieważ zgodnie
z planem (nie sądzę, że wymyślonym przez kelnerkę) w pierwszej kolejności obsługiwani byli zagraniczni goście. Dodam, że nawet ci, którzy przyszli już po nas. Były jakieś tam przeprosiny, że" zabrakło" zamówionego dania. Na następne zaproponowane danie, już nie czekaliśmy. Niesmak pozostał, omijam z daleka. No i co, że niby dobre
pierogi, nie dane nam było skosztować. No i dobrze, ze wzgl. na stan sanitarny omawianej knajpy.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Re Omijam Kresową z daleka.

jak tam kelnerki mogą być nie zastraszane, skoro szefowa ma wyrok za znęcanie się nad własnym dzieckiem.. Ogólnie dziwi mnie to że sanepid się nie zainteresował warunkami jakie tam panują nie wspominając o skarbówce.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Re Omijam Kresową z daleka.

Kresowa to straszne miejsce! Wiem, bo byłam na dniu próbnym. Warunki są takie: pracujesz dostając codzienną wypłatę (8zł/godzinę) plus napiwki wydzielane wg uznania szefowej. ŻADNEJ UMOWY! Musisz biegać po schodach w górę i na dół, w kuchni nie jest zbyt czysto, nie ma gdzie się przebrać, a kelnerek na grafiku było 17! ŻADNA z tego co wiem nie ma umowy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Re Omijam Kresową z daleka.

w gastronomi nikt prawie niema umowy ludzie są wyzyskiwani na każdym kroku i to już jest normalna sprawa bo nikt z tym nic nie robi nie ma kar dla pseudo pracodawców a syf na kuchni to też normalne bo pracodawcy oszczędzają i na kuchni z reguły pracuje jedna osoba która gotuje zmywa ,obiera robi wszystko a czystość schodzi na drugi plan bo z tego pieniędzy przecież niema a w sezonie jest większy ruch więc niema kiedy sprzątać zresztą lepiej zapłacić śmieszną karę niż zatrudnić drugiego pracownika czy kogoś do sprzątania tak wygląda w polsce teraz gastronomia.W kresowej pracowałem parę lat temu ale w tedy był inny właściciel z uśmiechem na twarzy wspominam to miejsce kuchnia w piwnicy zepsuty wyćąg jak się dużo smażyło to było tyle dymu że na 1.5metra nie było nic widać i do tego zepsuta klimatyzacja z której woda lała się na głowę a wody było po kostki ale to nic chodziłem w kaloszach no i tam widziałem największego szczura w życiu to był chyba król szczurów.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Re Omijam Kresową z daleka.

Co za bzdury piszesz. Pracuje w gastronomii od kilku lat i tylko raz pracowałam bez umowy. W dodatku w żadnej z knajp, w których wcześniej pracowałam (a były to miejsca o różnym standardzie, czasem wyższym, czasem niższym) nie widziałam takiego brudu w kuchni! Owszem przyznaję czasem za czysto nie było, ale na pewno bez porównania porządniej niż w Kresowej! To co tam się dzieje przechodzi nawet moje pojęcie o syfie!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Re Omijam Kresową z daleka.

"Musisz biegać po schodach w górę i na dół"...faktycznie, to okrutne^^
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 7

Re: Re Omijam Kresową z daleka.

Nie każdy jest po AWF-ie.A ''Kresowa" to znana w środowisku tzw.PATOLOGICZNA knajpa.Nie czepiam się Hala;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Re Omijam Kresową z daleka.

Często tam bywam, dobrą kuchnię mają, dziewczyny miłe i sympatyczne. Dobrze się w Kresowej biesiaduje.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6

Re: Re Omijam Kresową z daleka.

bieganie po schodach to taka praca ale jak faktycznie nie mają umów to dopiero okrutne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: RESTAURACJA KRESOWA

Szefowa chamska, traktuje kelnerki jak ludzi gorszej kategorii. Kuchnia w piwnicy, bieganie w tą i z powrotem po wiecznie mokrych (!) schodach w sukni, która na wiele dziewczyn jest po prostu za długa może się skończyć tragicznie. W kuchni przerażający syf, w żadnej, ale powtarzam to żadnej knajpie, w której wcześniej pracowałam nie widziałam czegoś takiego. Podłoga z warstwą wody i brudu. W korytarzyku stały pojemniki z jakąś cieczą z której wyrastała dorodna pleśń! Brudne naczynia kładło się na podłodze na zmywaku. Brakowało mi tam tylko biegających szczurów! W życiu więcej tam nie zjem po tym co zobaczyłam. Zresztą sam fakt, że od kilku miesięcy ciągle widzę ogłoszenie, że szukają kelnerek mówi sam za siebie.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: RESTAURACJA KRESOWA

co się zgadza- biegasz (!!) z tacą na przestrzeni ok 3 pięter- z zaplecza do kuchni są 3 partie schodów kręconych, na piętro normalne schody proste razy 2, i tak kilkadziesiąt razy dziennie figaro pokonuje tę odległość- a to potrawy, a to brudne naczynia, przynieść rachunek, wynieść rachunek, wrócić z resztą... nigdy się tak nie umęczyłąm, w żadnej pracy
napiwki... zliczane są napiwki z całęgo dnia ( ze specjalnej tabelki, w kt kasjer zapisuje godzinę bodajże, nr stolika, wysokość rachunku, napiwki i ine), od sumy odejmuje się 30% na koszty lokalu ( np. pobite szkło), potem zlicza się godziny wszystkich pracowników ( os A 8 godz, os B 12 godz, os C 6 godzin- suma)- wychodzi jakaś kwota. i tę kwotę każdy dostaje do swojej godzinówki. Czyli- jeśli np. wyszło 10 zł, ktoś pracował 12 godzin x 9, czyli 108zł plus 12x10 120- dostajesz pod koniec dnia 228 zł do ręki.
Oczywiście przesadzam taka stawka wychodzi tylko jak jest duży ruch, normalnie jest to ok 4-6 zł w tygodzniu
Oczywiście nowe dziewczyny dostają połowę 'napiwku" czyli zamiast tej 10 dostają 5.
A Manager najchętniej nic by nie dawał z napiwków- biegaj po tych schodach prawie za darmo.
Płaca zależy od szefostwa- jeśli kogoś polubi podobno dostaje więcej. Podobno też kiedyś były tam niższe stawki i dziewczyny potrafiły nie dostawać napiwków przez miesiąc albo dłużej
Manager twierdzi,że to normalne, ja się nigdy wcześniej z czymś takim nie spotkałam, a pracowałam w różnych lokalach...
tak wygląda sytuacja na dziś, nie wiem, jak jest poza sezonem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: RESTAURACJA KRESOWA

przynajmniej niezle placa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: RESTAURACJA KRESOWA

macie racje straszny syf, naczynia stawia sie na ziemi, nie ma odplywu w zmywalni, wiec wszystko tonie w pomyjach, i z tej brei jest brane do komory z breja po kilkuset naczyniach, myte pobieznie ( noabene prze te komore setki naczyn przechodza BEZ wymieniania wody) , plukane zimna woda i juz. NIE MA WYPARZARKI. smacznego
nikt "nic nie wie"- szef "nie wie", ze jego zona i corka pala, nikt "nie wie", ze kelnerki podjadaja z kuchni lub talerzy, na mamagera mowi sie 'menagej'
a to swoja droga dobry typ- ktory potrafi cie zgnoic, bo robisz cos nie tak, jak on sobie wyobraza, ze trzeba ( to nic, ze efekt dobry), jest taki 'obslizgly'- niby mily, ale wbija szpileczki, strasznie dwulicowy typ
no i ciagle dopiertala ci, ze na poczatku to se napiwkow nie dostaje, ze nic ci nie powinni dawac ( dostajesz na poczatku polowe napiwkow), ze on to 2 lata pracowal jako pomocnik zanim podszedl do klienta i takie tam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: RESTAURACJA KRESOWA

słyszałam od kilku byłych pracownic tej restauracji i widzę że to się potwierdza ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: RESTAURACJA KRESOWA

Ostatnio była transmisja z wizyty Gesslerowej w Sopocie (restauracja "U Przyjaciół", ul. Polna 55). Po jej interwencji lokal odżył. Co prawda osobiście nie lubię tej Pani (za jej maniery, wygląd i sztuczność na wizji) ani promowanych przez nią potraw, ale z reguły po jej akcjach coś się w danym lokalu zmienia. Proponuję zatem nasłać tą Panią do tej restauracji w celu kontroli i kompletnej metamorfozy danego lokalu. Zaraz też po emisji odcinka M. Gessler powinna się odbyć niezapowiedziana kontrola urzędów zajmujących się gastronomią, pracą I BHP (PIP, SANEPiD). Być może wtedy (wobec groźby ośmieszenia i wysokich grzywien) coś się zmieni w zarządzaniu tą Restauracją.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Uważajcie na GTS (Gruppo Trade Service)! (55 odpowiedzi)

Co jakiś czas pojawiają się ogłoszenia o wykładaniu towaru w sklepach Carrefour (zatrudnia firma...

Praca jest... takie spostrzeżenia. (40 odpowiedzi)

Przeglądając oferty na naszym rynku, widać jedno. Praca jest, ale za grosze. Dominują stawki od...

AI w pracy i nauce ktoś jeszcze się wciągnął? (4 odpowiedzi)

Cześć! Zastanawiam się, czy tylko ja tak mam, że odkąd odkryłem narzędzia AI, to coraz częściej...