Szlifierzy
Często spotykam ogłoszenia na szlifierzy do stoczni itp.ale rozwala mnie to 5 letnie doświadczenie:)
Może ktoś z was pracował na tym stanowisku i wie czy to tylko dodatek biurokraty do ogłoszenia ;) Czy faktycznie wymóg konieczny.Nie jestem z Gdańska ale sporo pracowałem w budownictwie i produkcji ,zastanawia mnie od kiedy to szlifowanie jest tak skomplikowane by wymagać 5 letniej praktyki:)
Jeśli ktoś z was pracuje/ował w tym zawodzie to prosiłbym też o polecenie jakieś firmy w której robił lub słyszał od znajomych że wypłacalni bo widzę że krzaków nie brakuje.I ile można tam zarobić.
I proszę krzykaczy nie pisać mi że moge zadzwonić itp(bez was to wiem) nie po to jest to forum.
Na telefon każdy jest super miły, firma niesamowita a kierownik jak matka(na rozmowie też) ale osoby po 30tym roku życia już wiedzą że dalej jest mniej przyjaznie więc lepiej popytać ludzie którzy mają doświadczenie ;)
Budowlankę a raczej wykończenia przerobiłem przez ostatnie kilka miesięcy i Gdańsk nie różni się pod tym względem od mazowieckiego
pełno cwaniaków i oszustów.Więc skoro już jestem rzut beretem od sławnych Pomorskich stoczni to proszę Pomorzan o wybór tej odpowiedniej spółki ;)
Lat 30 elektromechanik(bez praktyki w zawodzie) ALE SZLIFOWAĆ UMIEM ;)
No ewentualnie jakieś inne trudne prace na stoczni też biorę pod uwagę byle by mieli robotę na 12m w roku:) (może być ciężko,w stresie i szkodliwym)bezrobocie uczy brać co dają:)))
Może ktoś z was pracował na tym stanowisku i wie czy to tylko dodatek biurokraty do ogłoszenia ;) Czy faktycznie wymóg konieczny.Nie jestem z Gdańska ale sporo pracowałem w budownictwie i produkcji ,zastanawia mnie od kiedy to szlifowanie jest tak skomplikowane by wymagać 5 letniej praktyki:)
Jeśli ktoś z was pracuje/ował w tym zawodzie to prosiłbym też o polecenie jakieś firmy w której robił lub słyszał od znajomych że wypłacalni bo widzę że krzaków nie brakuje.I ile można tam zarobić.
I proszę krzykaczy nie pisać mi że moge zadzwonić itp(bez was to wiem) nie po to jest to forum.
Na telefon każdy jest super miły, firma niesamowita a kierownik jak matka(na rozmowie też) ale osoby po 30tym roku życia już wiedzą że dalej jest mniej przyjaznie więc lepiej popytać ludzie którzy mają doświadczenie ;)
Budowlankę a raczej wykończenia przerobiłem przez ostatnie kilka miesięcy i Gdańsk nie różni się pod tym względem od mazowieckiego
pełno cwaniaków i oszustów.Więc skoro już jestem rzut beretem od sławnych Pomorskich stoczni to proszę Pomorzan o wybór tej odpowiedniej spółki ;)
Lat 30 elektromechanik(bez praktyki w zawodzie) ALE SZLIFOWAĆ UMIEM ;)
No ewentualnie jakieś inne trudne prace na stoczni też biorę pod uwagę byle by mieli robotę na 12m w roku:) (może być ciężko,w stresie i szkodliwym)bezrobocie uczy brać co dają:)))

