Aby mieć dobrą pracę nie trzeba mieć "głowy". Potrzebne są najczęściej "plecy", znajomości i układy. "Budżetówka" to miejsce pracy dla "najlepszych i największych fachowców" -może z nielicznymi wyjątkami..chociaż miejsca pracy po odchodzących na emeryturę są "zaklepane" nawet dwa lata wcześniej dla" córki" kuzynki" córki koleżanki, znajomej królika-znajomego królika.(masz wątpliwości patrz: UM, UW, M.O.N-wojskowość. Policja, Akademia Morska, UG,PG, Zusu-end Krus-u i inne pro 'Państwowe"....Nie ważne jakie masz "mocne papiery" ważne kogo znasz , z czyjego polecenia jesteś lub z "kim" jesteś spokrewniony..lub kto ciebie zarekomenduje "na ucho". Prawda nas wyzwoli...
1
0