Dzięki Kasiula za spoko opinię!
~lubie bogate życie itp. itd.
(11 lat temu)
Tak to jest, że filmy wymagające pewnego dystansu do siebie samego oraz bliźniego ( przez co rozumiem "nieosądzającej akceptacji" ) i wewnętrznego bagażu empatii są zbyt wymagającymi, nierozumianymi w naszej moherowo/ technologicznej rzeczywistości, co implikuje ich napiętnowanie ( "samoograniczenie"?), syntetycznie ujmując jak myślę wynika to z tzw. niedojrzałości i niewiedzy/ nieoczytania polaków. Pozdrawiam i życzę udanych seansów
3
3