Czuję się oszukana
Widoków jak na lekarstwo. Film smutny, nudny, bez dobrego scenariusza, banalny. Główny bohater drażniący. Jeśli ktoś tak jak ja spodziewał się lekkiego włoskiego dolce vita,to się srodze zawiedzie. Ludziom wystarczy chyba w tytule słowo " włoskie",żeby popaść w totalny zachwyt. Dla mnie to gniot jakich mało, niestety.
0
0