bardzo średni...
trochę ambitniejsze kino: walka między słowem a obrazem i wątek miłosny taki ciągnący się....w filmie brak powera i na pewno nie jest to komedia romantyczna....bo może 1 scena, gdzie można było się uśmiechnąć i 1 scena do łez: wyznanie alkoholika - ojca do syna.
jestem 2 h po tym filmie i już nie pamiętam co tam było...
zatem wrażenia słąbiutkie...
1
1