Re: buty zimowe
AKI-true napisał(a):
> w Twoim przypadku faktycznie nie ma sensu kupowac ochraniaczy,
> ale widze, ze TY jestes naprawde, wyjatkowo wrazliwym
> Typem-chyba jednym na million :D bo takiego delikutaśnego
> człeka jeszcze nie spotkalem,
eee, chyba Ty należysz do wyjątków, albo zakładasz ochraniacze do jazdy na trenażerze ;p Niestety, ochraniacze są cholernie upierdliwe w nakładaniu, bez przykręcania ich kołkami błyskawicznie zsuwają się z czubków przy chodzeniu w błocie czy śniegu, zwłaszcza pod górę (a założenie ich z powrotem, zwłaszcza zgrabiałymi rękoma, nie jest już takie łatwe). Do tego przed wilgocią chronią kiepawo (woda i błoto i tak dostają się od spodu), przed chłodem też nie najlepiej - gdy temperatury spadają sporo poniżej zera, zwłaszcza gdy jedzie się dłuższy czas po otwartym terenie płaskimi asfaltami.
Zimowe buty to niegłupi pomysł - tylko z wyborem, dostępnością i cenami nie tak różowo.
pozdr
0
0