jak szukać?

Macie jakis skuteczny sposób na szukanie pracy? Mi się chyba wszystkie pomysły skończyły ...:(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: jak szukać?

Hmm widze ze nikt nic nie wie...:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: jak szukać?

Ja też się zastanawiałam jak byłam w Polsce dlaczego przez tyle miesięcy nie mogę znaleźć pracy ;/ ...
Odzywali się tylko tacy, którzy chcieli żebym przychodziła na darmowe dni próbne ... ;/
Spotkałam się też z taką babką, która powiedziała, że o tym, czy mnie przyjmą do sklepu z odzieżą będzie zależało czy spodobam się pozostałym pracownikom!! ;/ Jeżeli przez ten jeden dzień się im nie spodobam (?) to mogę pożegnać się z pracą... Oczywiście ten jeden dzień darmowy!!! Nie poszłam tam ;/
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: jak szukać?

tak, te próbne darmowe dni to jakaś patologia. Ja rozumiem, że pracownika trzeba poznać (sprawdzić) itepe, ale sorry batory - ja płacę za dojazd na te dni, ja tracę zdrowie a ty pracodawco nie tracisz NIC!!!! Mało tego, po tygodniu wykonanej "próbnej" pracy usłyszę : No przykro mi, ale pan się nie nadaje :] To przykre i powinno być bardzo surowo karane. Apeluję do ludzi poszukujących roboty - CEŃCIE SIĘ, OD RAZU OLEWAJCIE "PRÓBNE PRACE" BO TO ŚCIEMA I STANOWI O KRĘTACTWIE I OSZUSTWIE!!! NIE DAJCIE SIĘ SFRAJERZYĆ!!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: jak szukać?

Zależy jakie stanowisko, jaka branża. Od tego zależą sposoby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: jak szukać?

Ala ja nie wiem ,ja już zdarłem dwie pary butów, wysłałem setki CV, wypaliłem dziesiątki litrów paliwa, spaliłem setki papierosów i nic jedyne co przychodzi mi do głowy to że jestem beznadziejny, do niczego się nie nadaję, nic nie potrafię, mam już dosyć i chyba w przyszłym tygodniu strzele samobója
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: jak szukać?

a ja zaczynam interesować się dendrologią i do tego uczę się robić węzły żeglarskie ;) biorąc pod uwagę fakt, iż z powodu narastającej frustracji będącej efektem ubocznym milczącego telefonu wiedza na temat drzew i wiązania sznura w sam raz by w końcu przestać zadręczać się myślami "Jestem beznadziejna, do niczego się nie nadaję, nie mam pieniędzy, zyję na koszt rodziców...:( "
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Praca jest... takie spostrzeżenia. (39 odpowiedzi)

Przeglądając oferty na naszym rynku, widać jedno. Praca jest, ale za grosze. Dominują stawki od...

Uważajcie na GTS (Gruppo Trade Service)! (55 odpowiedzi)

Co jakiś czas pojawiają się ogłoszenia o wykładaniu towaru w sklepach Carrefour (zatrudnia firma...

Praca za granicą dla elektryków, ślusarzy, spawaczy (5 odpowiedzi)

Marine Ship Service jest dynamicznie rozwijającą się firmą, poszukujemy pracowników na...