które oponki...?

Które z wymienionych opon polecilibyście na nasze trójmiasto i okolice (oczywiście nie na asfalt ;) :
1. Schwalbe NobbyNic
2. Continental Mountain, Race lub Speed King
3. Tioga Red Phoenix
4. Maxxis CroosMark

każdy z wymienionych modeli poza Tiogą występuje w rozmiarze 26x2.1 i w wersji zwijanej waży w ok 490g. Tylko które wybrać? Najbardziej "korcą" mnie Continental-e jednak nie mam pojęcia która z wersji będzie najodpowiedniejsza - ponadto słyszałem że strasznie szybko znika bieżnik... :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

Continental , w zeszłym roku zrobiłem na nich 1800 km (las i asfalt) i praktycznie nie widać śladów zużycia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

ok, ale który model???...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

Przepraszam coś pomyliłem ja mam Conti.. TourRide 28x1.6
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

W Conti szybko znika bieżnik? Oj to nie wiem w jakich, ale znika 3 razy wolniej niż w schwalbach. Do tego są dość solidne, w schwalbe co chwila łapałem snejki, a conti (explorer) jeszcze ani razu nie przebite.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

W tamtym roku kupilem Conti explorer i musialem brac przynajmniej dwie zapasowe dentki na kazda przejazdzke ;/ wymienilem je na schwalbe nobby nic i jestem bardzo zadowolony.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

napiszcie przy okazji jakie wersje tych opon macie/mieliście... Conti poza lekkimi wersjami Supersonic robi też druciaki które na pewno wolniej znikają niż ich lekkie odpowiedniki... podobnie Schwalbe i inni producenci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

CroosMark 490?????? heheh raczej 574g :D taka lekka nadwaga
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

z tą wagą to różnie bywa...
http://www.rowerymerida.com.pl/czesci_firmy.php?fr=4&gr=67&id=862
http://rowerowawaga.pl/index.php?d=artykul&kat=37&mar=8&art=674
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

Michał więc wie:P Jeździłem na nich i są to niesamowicie ciężkie lacze a do tego mają niesamowite opory toczenia! Normalnie kleją się czego tylko dotkną. Polecam Schwalbe Niby Nic. Miałem, wyjeździłem i są moim zdaniem bardzo dobre. Spośród tych co napisałeś kupiłbym oczywiście Niby NIc ale polecam Ci przede wszystkim Mezcala dentkowego : )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

Poprawka. Michał ma więc wie:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

rozumiem ze chodzi o tę oponę:
http://www.hike.pl/sklep/opona-rowerowa-Geax-Mezcal-kevlar-p-18252.html#
hmm... wezmę pod uwagę, thx! Rozumiem że w Twoim odczuciu są to lepsze opony od NobbyNic-ów?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

Jeśli chodzi o Tiogę Red Phoenix to są to naprawde bardzo fajne oponki. Ja jeździłem na komplecie 1.8 i "szły" jak przecinak praktycznie w każdym terenie. Tylko jest jeden mały problem - na asfalcie po prostu giną w oczach.....a szkoda...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

no właśnie też tak słyszałem... moja droga do pracy to sam asfalt a za każdym razem nie chce mi się zmieniać opon więc szkoda by było :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

zastanów się nad Hutchinson Python. Wiele osób je poleca jako bardzo uniwersalne opony.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

Polecam Tiogi, co prawda na asfalcie stosunkowo szybko znikają, ale w lesie pokazują na co je stać. Bardzo ładnie trzymają się nawierzchni w zakrętach, a na podjazdach mają niezłego grip'a.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

Bart zobacz jeśli Barry do pracy ma sam asfalt to Tioga napewno odpada. Zanim wyjdzie na rower w niedziele aby pojeździć po TPK to z Tiogi zrobi się slick. Ja bym wziął Pythony. Praktycznie od 3 sezonów to są moje podstawowe opony. Asfalt znoszą bardzo dobrze a w lesie (nawet w górach) nieźle trzymają. Gdzie sobie właściwie nie radzą to błoto i glina.No i też są dość odporne na przebicia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

SmartSma asfalt/teren 50/50 to idealna opona - szybka, na długo starcza i nawet na mokrym sobie radzi. Albo FastFred 2.3" i heja :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

obecnie mam SmartSamy w wersji Sport i zastanawiałem się nawet co by nie wziąć wersji Evo - kwestia ucięcia prawie 300g!!! jednak wiem już jak te opony się "kręcą" i chcę spróbować czegoś innego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

o przepraszam, ale po TPK nie jeżdżę tylko w niedziele ;) ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

To była taka przenośnia. Ale przepraszam nie chciałem urazić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: które oponki...?

Właśnie pozbyłem się Mountain Kingów w wersji SS z przebiegiem 3650km, z tego około 1500 w terenie. Środek wytarł sie i zaczęły brać wszystkie szkła. Bieżnik z boku nadal nadaje sie do jazdy terenowej. Przesiadłem sie na drutowe Speed Kingi i mam nadzieje na przynajmniej kolejne 3500km spokoju :-).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0