przychodzi kolarz do lekarza

przychodzi kolarz do lekarza.
- panie doktorze, gdy jeżdżę rowerem, boli mnie worek.
- worek mosznowy?
- nie, worek mom stary...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: przychodzi kolarz do lekarza

co to jest: skrzyzowanie Szpaka i Żyrafy ????
.
.
.
.
.
Kombajn do zbierania czereśni
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: przychodzi kolarz do lekarza

Na wycieczkę rowerową wyruszyło dwóch kolegów. Nagle jeden zatrzymuje się i spuszcza powietrze z kół.
- Co ty robisz?
- Siodełko miałem za wysoko - odpowiada rowerzysta.
Na to kolega zamienia miejscami kierownicę z siodełkiem.
- A co ty wyprawiasz?
- Zawracam. Z takim idiotą jak Ty, nie jadę dalej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: przychodzi kolarz do lekarza

Mąż na weekendzie miodowym uprawiają sex żona mówi do męża
-Kochanie mi się wydaje, że ty mnie ruch*sz jak zwykłą dziwkę może jakieś dwa miłe słowa
-dupa wyżej
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: przychodzi kolarz do lekarza

pełna kultura wśród rowerzystów
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: przychodzi kolarz do lekarza

rowerzysta też człowiek
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: przychodzi kolarz do lekarza

Jasiu spotyka Małgosię.

- Małgosiu, włożysz mi rękę w majtki?

- Nie, nie mogę...

- Ale Małgosiu, ja Cię proszę.

- Nie!

- No proszę.

- No dobra!!! - wkłada mu rękę w majtki a Jasiu:

- Duży?

- Duży!

- Ciepły?

- Ciepły!

- Twardy?

- Twardy!

- Kurdę, dawno się tak nie z******em.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: przychodzi kolarz do lekarza

Mój kumpel kupił sobie latający dywan. Przeleciał już na nim kilka panieniek.

Facet skarży się koledze:
- Ja to mam żonę, niechlujna, bałaganiarę, jaka pyskata. Nigdy nie sprząta.
Budzę się, a tu brud, bałagan, nawet wysikać się nie można bo naczynia niezmyte
leżą w zlewie.

- Mam dla pani 3 propozycje.
- W dupę nie dam!
- W takim razie dwie...


Chłopak zapoznał się z dziewczyną. Długo spacerowali, zwiedzali różne miejsca. W końcu chłopak mówi:
- Pójdziemy do mnie do domu?
- Po co?
- No... poczytamy książki, posłuchamy muzyki...
- A co, bez tego ci nie stanie?!

Jedna blondynka do drugiej:
- Jak spędziłaś Sylwestra?
- Sam zszedł.

Facet w sexshopie
- Prosze mi pokazać ta dmuchana lale
- Prosze bardzo
- Kiedy ja wyprodukowano?
- W styczniu 2005
- E, to Koziorożec. Nie pasujemy do siebie.

Kobiecy orgazm ma 5 form:
1. Relaksacyjna: Ach, ach, ach.
2. Uległa: Tak, tak, tak.
3. Geograficzna: Tuu, tuu, tuuu.
4. Religijna: O mój Boże!
5. Kryminalna: Zabiję Cię, jeśli teraz przestaniesz!

Mąż wraca późno do domu. Żona już leży w łóżku, więc mąż szybko się rozbiera i przytula się do niej. Żona:
- Nie zaczynaj dzisiaj. Boli mnie głowa.
- Zmówiłyście się dzisiaj, czy co, do k*** nędzy ?!

Syn pyta się ojca:
Tato kim ja w życiu będę?
Albo się ożenisz albo nie ożenisz.
Jak się ożenisz toś przepadł, a jak się nie ożenisz, to masz dwa wyjścia. Albo pójdziesz do wojska, albo nie pójdziesz. Jak nie pójdziesz toś przepadł, a jak pójdziesz to masz dwa wyjścia. Albo pójdziesz na wojenkę, albo nie pójdziesz na wojenkę. Jak nie pójdziesz na wojenkę toś przepadł, a jak pójdziesz na wojenkę to masz dwa wyjścia. Albo Cię zastrzelą albo Cię nie zastrzelą. Jak Cię nie zastrzelą toś przepadł. A jak Cię zastrzelą to masz dwa wyjścia. Albo Cię pochowają pod brzózką, albo pod dębem. Jak Cię pochowają pod brzózką toś przepadł. A jak Cię pochowają pod dębem to masz dwa wyjścia. Albo Cię przerobią na książki, albo na papier toaletowy. Jak Cię przerobią na książki toś przepadł. A jak Cię przerobią na papier toaletowy to masz dwa wyjścia. Albo będziesz służył mężczyznom, albo kobietom. Jak będziesz służył mężczyznom toś przepadł, a jak będziesz służył kobietom to masz dwa wyjścia. Albo będziesz służył z tyłu albo z przodu. Jak będziesz służył z tyłu toś przepadł, a jak będziesz służył z przodu to będzie to samo jak byś się ożenił.

Para po wyjściu z kina.
On: Wiesz co kochanie? Tyle czasu byliśmy w kinie i nawet się nie pocałowaliśmy.
Ona: Ale za to zrobiłam Ci loda.
On: Mi?

Marynarz wysyła telegram do żony:
"Kochana żono STOP wracam za trzy dni STOP oczekuj mnie na lotnisku STOP"
Przylatuje po trzech dniach, wychodzi z samolotu, patrzy, a żony nie ma.
-A to k***! Ale może nie? Może czeka przed lotniskiem?
Wychodzi przed lotnisko, patrzy, a jego żony nie ma:
-A to k***! Ale może nie? Może czeka na mnie w domu?
Wsiada do taksówki, jedzie do domu, wchodzi, patrzy, a w domu bałagan, wszystko porozwalane:
-A to k***! Ale może nie? Może czeka na mnie w łóżku na górze?
Wchodzi do sypialni, a tam jego żona leży w łóżku z dwoma facetami. Gość stoi oniemiały, patrzy na to wszystko i w końcu mówi:
-A to k****! Ale może nie? Może telegram nie doszedł?

Jedzie ksiądz samochodem. Prostytutka stoi a ksiądz się pyta:
- Podwieźć Cię?
A ona na to
- Nie, po 250.

Jeśli mąż wysiada, żeby otworzyć drzwiczki od samochodu swojej żonie, to są
dwie możliwości:
- albo to jest nowy samochód,
- albo to jest nowa żona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: przychodzi kolarz do lekarza

Przychodzi baba do lekarza z 50-cioma dętkami na jednej ręce i 50-cioma na drugiej. Lekarz się pyta: co pani dolega??? baba odpowiada: studentka!!! ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: przychodzi kolarz do lekarza

"Mozesz byc swietnym kolarzem, wygrac TDF, GIro i tylko raz jeden zrobic komus po pijaku faję...i juz nikt nie powie: Mistrz, tylko lachociag :-)"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0