Re: szytki
~ruis limppu
(15 lat temu)
tak czytam ten temat i mam wrazenie ze to jakas paranoja u nas z tymi sciezkami. tak sie sklada ze jestem od jakiegos czasu w Finlandii w okolicach Turku i tutaj "sciezek rowerowych" jest od groma. de fakto sa to trakty pieszo rowerowe, mozna tez po nich jezdzic skuterami spalinowymi. ale pieszych i skuterow jest nie za duzo. trakty maja przewaznie ok 2,5m szerokosci i sa ze zwyklego czarnego asfaltu. jezdzi sie po tym znakomicie. przy kazdej troche bardziej ruchliwej drodze poprowadzony jest taki trakt. gdy trakt krzyzuje sie z droga - wtedy przechodzi tunelem po droga. tunele robi sie nawet wtedy gdy na trakcie pojawia sie jeden przechodzien czy tez rowerzysta na godzine. warto zaznaczyc ze tu musza ryc w skale zeby wkopac sie troche glebiej. Oczywiscie nie w kazdej sytuacji robi sie tunel, czasem jest zwykla zebra. ale tam, gdzie nie ma sciezek - wsiadasz i jedziesz bezstresowo ulica, a kierowcy omijaja cie szerokim lukiem. i mozna sie jeszcze jagod nazrec do woli, bo rosna tuz przy poboczu.
wczoraj na starej miejskiej kozie zrobilem 60 km, dzis 30 km, zupelnie bezstresowo. cos niebywalego.
aha, jeszcze jedno, ostatnio stoje przy drodze i nagle widze jak jeden samochod wyprzedza drugi. byla to taka sytuacja ze ja stalem na poboczu i wyprzedzajacy przefrunal obok mnie. w tym kraju ryk silnika gdy wszyscy jada w rownym rzadku to cos niezwyklego. stalo sie cos? nie to tylko turysta z polski.
0
0