To nie poziom wykształcenia jest winny takiej sytuacji, o której piszesz powyżej, tylko zły system edukacji, który jest nastawiony na nauczanie wiedzy scholastycznej, a nie pragmatycznej...
Raczej bym to nazwał kontaktami biznesowymi, które w obecnych czasach szerzy się dzięki networkingowi. Ponadto same znajomości mogą okazać się nie wystarczające, będąc niezbyt interesującym kandydatem dla pracodawcy...