wiek 50

gdzie praca dla kobiety po 50?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: wiek 50

Tam gdzie się nada.. Dziwne pytanie.
Zajrzyj do urzędu pracy, co druga ulotka jaką mają tyczy się aktywizacji zawodowej dla osób 50+.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: wiek 50

Przykre to co napiszę ale raczej nie masz szans na pracę. Ja tam cieszę się, że zatrudnili mnie na czarno. Skreśla Cię wiek. Nas po prostu nie ma!!!
Dla potencjalnego pracodawcy liczy się aby panienka wyglądała i miała studia, a czy coś wie, umie to nieistotne. Ostatnio byłam na rozmowie w sprawie pracy, "pracodawca" był nie wiem dlaczego wielce zadziwiony moją wiedzą i znajomością tematu ale stwierdził "no wie Pani ale my tu mamy młody zespół ... " nie musiał kończyć. Wstałam z krzesełka , powiedziałam żegnam i wyszłam. Z ciekawości zadzwoniłam z pytaniem o ofertę (sklep internetowy) cóż ta część młodego zespołu wiedzę na temat oferowanego towaru miała na poziomie ameby.
Śmieszne wpisy na temat straszliwych ilości pracy w akwizycji dla 50+ można między bajki włożyć bo ile osób nadaje się do tej pracy? Chodzi mi o predyspozycje psychiczne, bo ileż razy można wciskać się oknem jak nas drzwiami wywalą? Poza tym wszyscy codziennie odbieramy telefony z super ofertami bez których absolutnie zyć się nie da i jak je traktujemy?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: wiek 50

Opiekunka do dziecka to najszybciej.

A wszystko zależy od kwalifikacji. Są firmy (zwłaszcza te, które pamiętają czasy zmian ustroju w Polsce), które chętniej zatrudnią osobę ok 50tki niż młodą.
Chcą osoby doświadczonej, dyspozycyjnej (dzieci odchowane, a wnukami zajmują się ich matki). Taka osoba popracuje sobie z 10lat a potem na emeryturce może pracować na zlecenie na przykład.
Uważam, że księgowe, kadrowe w tym wieku są w cenie. Wiadomo, pani Krysia z kadr nie będzie już head hunterem czy pracownikiem działu HR w dużej korporacji, ale na pewno w Sądzie, w Policji czy w Spółdzielni Mieszkaniowej jej kwalifikacje są dużo warte;)
Nie można tracić wiary!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: wiek 50

Wiara i nadzieja umierają zawsze ostatnie :). Raczej nie przeczytałaś/ś ze zrozumieniem co napisałam. Wiek jest jedyną i główną przeszkodą w zdobyciu pracy. Nikt ale to nikt nie jest zaniteresowany osobami po pięćdziesiątce bo:
1. wg pracodawcy na takiego pracownika trzeba wydać więcej bo doświadczony
2.za dużo wie i będzie drążyć, nie puści niedopracowanego dokumentu.
3.te "stare" nie pracują na czas tylko na jakość, zachowują procedury.
4. instytucje które wymieniłaś/eś zatrudniają właśnie prze HR(wewnętrzny) i oczywiście czego nie zauważacie podają limit wieku.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: wiek 50

~za stara - co to za brednie! Wiek nie jest jedyną przeszkodą. Przeszkodą jest też brak kwalifikacji na dane stanowisko i wiele innych czynników. Osobiście gdybym była szefem firmy wolałabym zatrudnić 50letnią kadrową z 25letnim stażem pracy, która wszystkie przepisy ma w małym palcu niż egzaltowaną studentkę, której się wydaje, że pozjadała rozumy. A co do Twojej odpowiedzi:

"1. wg pracodawcy na takiego pracownika trzeba wydać więcej bo doświadczony"
to oczywiste i akurat nie ma związku z wiekiem. Dobrym specjalistą w określonej dziedzinie można zostać przed 30stką. A obecnie studentów zatrudnia się po to, by robili za psie pieniądze to, co 50letni specjalista zrobi za kilka tysięcy złotych

"2.za dużo wie i będzie drążyć, nie puści niedopracowanego dokumentu."
Czyli jest sumienny, dokładny i obowiązkowy. Idealny pracownik. Skoro młodzi teraz nie posiadają tych cech, to wiadomo dlaczego każdy tu narzeka na pracodawców oczekujących minimum zaangażowania. Praca to nie picie kawki i siedzenie na fejsbuku. Ale teraz panuje znów modna w socjalizmie maksyma "czy się stoi czy się leży dwa tysiące się należy"

3.te "stare" nie pracują na czas tylko na jakość, zachowują procedury.
I o to chodzi. Nie wyobrażam sobie by na przykład pielęgniarka nie trzymała się procedur i nie miała pojęcia o tym, co robi.

"4. instytucje które wymieniłaś/eś zatrudniają właśnie prze HR(wewnętrzny) i oczywiście czego nie zauważacie podają limit wieku."
Może od stycznia tego roku, ale tak się składa, że pracowałam w Sądzie i wiem, kto siedzi w kadrach. W administracji grzeją stołki panie aż do emerytury. Nie wiem w jakim Sądzie czy Policji, Urzędzie Miasta czy Spółdzielni Mieszkaniowej pracują HR-owcy z prawdziwego zdarzenia. Ja takich miejsc nie znam. Ani w Trójmieście ani też w Rumi czy Wejherowie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: wiek 50

Może dla Ciebie brednie, ale dla osób po 50-tym roku życia smutna rzeczywistość. Może trochę inaczej spojrzysz gdy opiszę sytuację w jakiej straciłam pracę (nie tylko ja ale 75% pracowników w tym cała księgowość, kadry,sekretarka i kasjerka o sprzątaczkach również należy pamiętać). Szefowa odchodziła na emeryturę i wszyscy na jej miejsce typowali jej zastępcę nad wyraz kompetentnego pana lat 54. Niestety - któregoś pięknego dnia wymieniony pan poprosił wszystkich do siebie i usłyszeliśmy jak się okazało hiobową wieść - szef będzie z zewnątrz - podobno super fachowiec. Zjawił się chłopaczek w garniturku i adidasach(!!!), fryzura prawie Paderewski (brak siwizny). Jako pierwszy poleciał zastępca i sekretarka bo on za stary i nie będzie się rozwijał, najlepsze lata na pracownika ma za sobą (!!!!), a sekretarka bo niereprezentacyjna. Oboje usłyszeli to przy osobach trzecich. Kolejna była kasjerka bo ma "tylko średnie wykształcenie", kolejna była kadrowa bo "ta idiotka nic nie umie i nie rozumie jak mówi się do niej po polsku" - biedna nie umiała wytłumaczyć genialnemu szefowi jaka jest różnica między umową o dzieło, a prawami autorskimi. No taka głupia :). Wprawdzie wygrała w sądzie pracy ale do firmy nie wróciła - przeterminowała się i poszła na emeryturę.
Potem poleciało po wszystkich." Bo to wszystko takie stare i głównie ze średnim wykształceniem" - np. ja nie byłam wydajna bo nie potrafiłam w ciągu ośmiu godzin zadekretować bagatelka 250 faktur. Ktoś kto kiedykolwiek robił coś takiego wie, że jest to niewykonalne zwłaszcza jeśli ma być zrobione dobrze.
Dzielny szef zatrudniał wedle zasady cv+zdjęcie. .
Zanim wszystkie poleciałyśmy na zieloną trawkę zdążyłyśmy zapoznać się z "fachowym"i talentami 28-letniej pannicy zatrudnionej na stanowisko głównej księgowej, pomysłami 26-letniego menagera i głównego technicznego jak się okazało równolatka szefa (obaj po wiosen 36).
Jako kuriozum podam, że zwolniono też sprzątaczki - dlaczego? No taaak, zgadza się były mało wydajne :).
Pan ten już tam nie pracuje, osoby przez niego zatrudnione również. Firma wygrzebuje się, a właściwie usiłuje wygrzebać się z doła, w który wpędził ją genialny młody szef jak i wspaniali, rzutcy, otwarci na wiedzę itp, itd.
Nam ta zmiana pracy nie przywróciła. Jakby ktoś się pytał wszystko odbyło się lege artis, zgodnie z przepisami. Takie tam - redukcja stanowisk, zmiana struktury firmy i inne dyrdymałki.
A zdarzyło się gdzie ? A w budżetówce właśnie :).
Kabartet? Nie to nasza rzeczywistość właśnie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: wiek 50

na kasach w marketach
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: wiek 50

Nie wpadłam na genialny w swej prostocie pomysł żeby "podfarbować"cv. Dostałam odpowiedź, że mam zbyt wysokie kwalifikacje :).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: wiek 50

ciężko jest z pracą a po 50 szanse nikłe
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: wiek 50

~za stara - Też się dzisiaj nad tym zastanawiałam, by zmienic diametralnie CV. Mam 30lat (za 2mce) i dobre wpisy w CV, a mimo iż wysyłam na oferty pracy odpowiadające moim kwalifikacjom (i nieco ponad) odzewu żadnego nie ma. Najwidoczniej dzisiaj w cenie są ci, którzy w CV mają tylko zainteresowania i nic poza tym.
Wyrzucę sobie pracę w korporacji i tam wstawię mycie garów u Pakistańczyka w barze w Londynie. A doświadczenie na stanowisku redaktor naczelnej zamienię na dorywczą prace na czarno u Wietnamczyka na rynku w Chyloni, sprzedaż koszulek za 15zl ;)

Może ktoś się odezwie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: wiek 50

i co z ta pracą dla 50+?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

AI w pracy i nauce ktoś jeszcze się wciągnął? (4 odpowiedzi)

Cześć! Zastanawiam się, czy tylko ja tak mam, że odkąd odkryłem narzędzia AI, to coraz częściej...

Praca jest... takie spostrzeżenia. (40 odpowiedzi)

Przeglądając oferty na naszym rynku, widać jedno. Praca jest, ale za grosze. Dominują stawki od...

Uważajcie na GTS (Gruppo Trade Service)! (55 odpowiedzi)

Co jakiś czas pojawiają się ogłoszenia o wykładaniu towaru w sklepach Carrefour (zatrudnia firma...