Re: nowy ŻŁOBEK w GDYNI ?
wiem, że mi sie zarąbiście udało z tą nianią. Szczególnie, że Madzia ją kocha :) Ale skoro mi się udało to znaczy, że można.
może tak mało zawołała, bo sama ma 2 dzieci (ale już wieku przedszkolno-szkolnym), no nie wiem... w każdym razie mi to nie przeszkadza, że ona ma dzieci a wręcz przeciwnie bo Madzia sie z nimi super bawi, także ma zajęcie, kontakt z dziećmi, itp.
A niania nie narzeka, jest zadowolona, mówi że się cieszy że może sobie w tej sposób dorobić, itp, no ale ja mam ponoć "wyjątkowo grzeczne dziecko" ;)
No ale ja cudów też nie wymagam, ani wykształcenia, ani kursów, ani znajomości 3 języków obcych, ani prawa jazdy (bo wiem że takie wymagania potrafią ludzie stawiać). Szukałam niani przede wszystkim takiej, która potrafiła zaskarbić sobie zaufanie i sympatię Madzi, a z Madzią to ciężko.
No i wcale nie szukałam długo, puściłam famę i się niania w sumie sama znalazła :)
0
0