nowy wiersz Mirelli
Jest, wkońcu jest. Dziękujemy ci Mirello. Prosze Panstwa o niesmianie się, Mirella jest wyczerpana i pojawi sie dopiero na wtorkowym spotkaniu. A oto Wiersz z tomiku Malinowe wzgórza
Kolory mojej zimy
Niedługo zima
Choć dopiero lato
Przyjdzie mi czekać na Ciebie Tato
Mimo, że już tyle lat
Tej jesieni już nic się nie zmieni
Choć już niż nadciąga
Zimowy, wyląga
Wiosny mi trzeba
Dopiero co byłam
Dawno, nie wczoraj
Może jeszcze pójdę
Za długimy sztabulami
Tymczasem przenoś moją duszę
Ale nieutęsknioną
Do tych pagórków
Nieodżałowanych
Proszę o kolory, dużo kolorów tej jesieni, bo zima niedługo
Banino, 2017
Piękny, tak initymny, tak osobisty. Mirello Jesteś Wielka. Badz z nami juz na zawsze
Anna Maria
Kolory mojej zimy
Niedługo zima
Choć dopiero lato
Przyjdzie mi czekać na Ciebie Tato
Mimo, że już tyle lat
Tej jesieni już nic się nie zmieni
Choć już niż nadciąga
Zimowy, wyląga
Wiosny mi trzeba
Dopiero co byłam
Dawno, nie wczoraj
Może jeszcze pójdę
Za długimy sztabulami
Tymczasem przenoś moją duszę
Ale nieutęsknioną
Do tych pagórków
Nieodżałowanych
Proszę o kolory, dużo kolorów tej jesieni, bo zima niedługo
Banino, 2017
Piękny, tak initymny, tak osobisty. Mirello Jesteś Wielka. Badz z nami juz na zawsze
Anna Maria

