Re: nudzi mi się ;(((
Izabell: wyjdź z domu do ludzi. Sama szarpię się z dołem i wiem: zestaw kawa plus fajki jest dobry na chwilę, zmęczenie dopada nas częściej niż zwykle, brakuje motywacji do czegokolwiek. No więc muszę podnieść tyłek, wyprowadzić psa, bo się na mnie wkurzy, doprowadzić się do stanu używalności i iść do pracy/buuuuu/. Weź jakąś dobrą książkę, posłuchaj czegoś, co lubisz albo wyjdź do sklepu i kup sobie jakiś drobiazg. Wiem, że gadać jest łatwo, a trudniej to wykonać. Może witamina B6 z magnezem dobrze Ci zrobi? Też mi smutno i ciężko. Od paru tygodni tak mam i do diabła: albo deprecha albo ja. Cokolwiek spowodowało Twojego doła nie jest warte tego, abyś tak się czuła. Najgorszą rzeczą jest siedzieć w domu i płakać. Postanowiłam zrobić wszystko, aby ukręcić łeb takiemu nastrojowi. Zawzięłam się i już. Spróbuj zrobić dzisiaj dużo rzeczy, które sprawią Ci frajdę. Pies na mnie się gapi...hmmm, pora wyjść. Izabell, uszka do góry, bierz kaskę i kup sobie coś fajnego i..z glana w deprechę. Pozdrawiam
0
0