obiad weselny

witam, mam pytanie skierowane do kobiet które zamiast wesela miały tylko obiad weselny. Czy po jakimś czasie nie żałowałyście że nie miałyście wesela?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: obiad weselny

My z mężem mieliśmy takie "mini-wesele" na 30 osób do godz. 24. Były tańce i tort. Trochę tak głupio, bo wesele się skończyło a nie wszyscy goście się wybawili. Teraz bym zrobiła normalne wesele - do rana. Koleżanka miała sam obiad i nie żałuje. Jeszcze inna miała wesele, i tego właśnie żałuje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: obiad weselny

Ja miałam obiad i nie żałuję.
Nie lubimy wesel i to był dobry pomysł. Bez żadnych tańców ani zabaw, ok 10 osób.
Wyszło nam to na dobre, bo okazało się kto nam dobrze życzy i kto z rodziny przyszedł na nasz ślub, mimo że nie było wesela. Kilka osób się obraziło i nie widziałam się z nimi do dziś - co bardzo sobie chwalę ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: obiad weselny

My nie mieliśmy ani wesela ani nawet obiadu weselnego ;) w czerwcu mieliśmy 5 rocznicę ślubu i nigdy nie żałowaliśmy ;) Mąż już kiedyś miał swoje wesele ;) (był rozwodnikiem gdy się poznaliśmy) ;) ja nie cierpię rodzinnych spędów ;)
wybraliśmy opcję poczęstunek lampką szampana po ślubie cywilnym i wyjazd na urlop godzinę później :)))

Przez chwilę myśleliśmy o obiedzie dla najbliższej rodziny. Ale mocno okrojonej. I pojawiły się problemy w stylu - moja Mama ma 2 braci, jeden jest moim chrzestnym. Chcieliśmy na obiad zaprosić Rodziców, Babcię, Chrzestnych, Świadków. No i co z drugim wujkiem? Obrazi się... U Męża identyczna sytuacja z chrzestną. Chrzestni/Wujkowie/Ciotki mają dorosłe dzieci, często z własną rodziną. Więc licząc wszystkich robi się małe wesele.

Tego było dla mnie za dużo. Może gdybyśmy z rodziną utrzymywali bliższe stosunki byłoby inaczej.
_______

Koleżanka zrobiła jeszcze lepiej. Wzięła ślub w tajemnicy, obiad tylko ze świadkami. Wyjechała jak stała do Gdańska za Mężem i zadzwoniła do domu powiedzieć, że jest Mężatką i nie wraca do domu. Po ślubie są już 13 lat i właśnie rozmawiałyśmy nawiązując do tego wątku - też nie żałuje i nigdy nie żałowała decyzji. ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: obiad weselny

My mieliśmy obiad i tego nie żałujemy :) Obiad był dla rodziny czyli dla ok. 70 osób :)

Tańców nie było, ale mieliśmy pokaz magika oraz karykaturzystę, który przez cały wieczór robił karykatury :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: obiad weselny

myśmy tez mieli tylko poczestunek dla rodziny po slubie, ok 30osob, i wyszlo naprawde fajnie i nasza kieszen az tak nie ucierpiała:) ale czy zaluje? hmm, wiadomo wesele to wesele, wspomnienia zawsze zostaja lepsze, bylo by co pokazac dzieciom jak dorosna (jakis film z zabawy, zdjecia itp), ale chyba nie zaluje, wazne ze jestem szczesliwa teraz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: obiad weselny

Nie mieliśmy wesela ,nie chcieliśmy nic robić ,moja teściowa się uparła i zaprosiła bez naszej zgody gości równo 45 os ,ludzi których mój mąż na oczy widział chociaż z rodziny byli bo jej słowa brzmiały stać mnie i zaproszę, chociaż mówiliśmy i ostrzegaliśmy że nas nie będzie i tak się stało że bawili się na na naszym weselu ,ale bez nas.
Niczego nie żałujemy to był nasz dzień i my wybraliśmy a teściowa 3 mies obrażona była .
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: obiad weselny

my zrobilismy obiad+ małe przyjecie (od 14 do 23)
między czasie się same tańce pojawily ;P
rodzina (ok 40 os) bawiła się przednio, wyszło lepiej niz zakladalismy- nie zalowalismy ani sekundy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Co sądzicie o perfumach z feromonami (6 odpowiedzi)

Co sądzicie o perfumach z feromonami, czy rzeczywiście działają na kobiety? Bo zastanawiam się...

Jak sobie radzicie z migreną? (134 odpowiedzi)

Kobietki, czy któraś z Was też cierpi na migreny? Ja już nie mogę, migreny miewam odkąd pamiętam,...

Ulubione perfumy (7 odpowiedzi)

Cześc. Jakie są Wasze ulubione zapachy na co dzień? Jesli chodzi o mnie to uwielbiam Dior pure...