opowieści juniora

Na jednym z forów dyskusyjnych "sport - kolarstwo" pewien junior opowiedział bajke której nie słyszał nikt że niby w jego grupie normalką jest że zakładają przy jezdzie pod SILNY wiatr rant z prędkościa 50km/h:)
Żeby to było 42km/h...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

to widac kochany jeszcze malo wiesz o kolarstwie...ale to wiemy nie od dzis :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

No na pewno wiem mniej od ciebie, a ty jak długo pojedziesz pod silny wiatr czołowy z prędkością 50km/h?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

dlugo nie pojade ale wyscig na szosie rzadzi sie innymi prawami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Praca zespołowa i rywalizacja powodują inne zachowania, żeby założyć rant każdy z zawodników musi chociaż dotknąć prędkości 50km/h jezeli ten rant ma być prowadzony z prędkością 50km/h, a więc samemu powinien mieć wytrenowaną zdolność podtrzymania na kilka sekund lub na chwile takiej prędkości przy niesprzyjającym wietrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

i to jest wg Ciebie niemozliwe u dobrych juniorow?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Nie mam tutaj na myśli jazdy przy wietrze wiejącym 15-20km/h z boku tylko przy silnym wietrze czołowym ktory wieje z prędkością powyżej 35km/h.
Raczej żaden junior 50km/h nawet nie dotknie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

a Ty tkniesz cwaniaczku? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Wątpię, żeby ktokolwiek przy czołowym wietrze 35km/h dał radę jechać 50km/h - to w sumie daje 85km/h, a tyle to nawet na torze nie wyciągają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Bono napisał:

> Wątpię, żeby ktokolwiek przy czołowym wietrze 35km/h dał radę
> jechać 50km/h - to w sumie daje 85km/h,

A skąd to wyliczenie, jakieś nowe prawo fizyki ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Miałem na myśli silny wiatr wiejący z prędkością 35km/h to nie jest żadne wyliczenie, jedziesz np. 33km/h czujesz wyrażny opór do tego stopnia że znosi chłopa ważącego ponad 80kg z co dopiero chłopiec ważący sześćdziesiąt pare kilogramów , niech rant z prędkością 50km/h spróbuje ktoś założyć przy bryzie.
Może i wśród niektórych "zawodowców narkomanów" to możliwe, wszystko ma jednak swoje granice nie wyjdzie przy treningu, to na stare lata zostanie kaleką jak większość pseudosportowców.
A wytrzymałość szybkościowa i siła danego kolarza nie jest w 80% uzależniona od wagi jak większość uważa tylko od wytrenowania i przelicznika siły do masy ciała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

bede sie powtarzal ale...dbig $%^$##$ nie masz zielonego pojecia o tym co mowisz po raz "n-ty" a szkoda sil zeby robic Ci wyklad od samego poczatku bo i tak tego nie przyjmiesz do wiadomosci... :D powiedz mi tylko skad czerpisz tak fachowa wiedze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Otóż mam pojęcie o tym co mówię innaczej bym tego nie wypowiadał a ty oczywiście nie przyjmiesz tego do wiadomości i będziesz dalej kontynuował traktowanie mnie jako człowieka "drugiej" kategorii lub rowerzyste "drugiej" kategorii.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

jak udowodnisz Swoje tezy to zmienie zdanie...nie mam Cie za druga kategorie, tylko za kogos kto zyje troche w innym swiecie... :D czego dowod dajesz w kazdym nowym poscie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Mógłbym to samo powiedzieć o tobie, a co mam ci udowadniać dokładnie że mozliwe jest jechać pod silny wiatr 50km/h czy odwrócić to co powiedziałem ze niektórzy zawodowcy to narkomani?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Krzyżak skoro taki cwaniak jesteś to mi wytłumacz, czemu na TdF podczas czasówki drużynowej nie wyciągają ponad 70 albo 80km/h? Przecież jeździ tam światowa czołówka zawodowców , seniorów i to jeszcze wspomaganych w zdecydowanej wiekszości prze epo :)
A tak w ogóle to widzę, że nie miałeś chyba okazji jechać pod mocny wiatr...
peace

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

hrabia mowie ze jest to mozliwe zeby w koncowej fazie juniorzy jechali jakis czas na rancie z taka predkoscia nawet pod wiatr. Twojepytanie jest torche glupie nie sadzisz? tak to prawda, dopiero zaczynam przygode z rowerem i nie jechalem pod wiatr...moze jak zejda sniegi pokazecie mi jak sie jezdzi na szosie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Krzyżak jesteś w grupie zawodowej, jakiej?
To właśnie są wątpliwości czy junior jeżdżący dwa sezony lub trzy może mieć takie osiągi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

wiecie co dbig jest troche tepy, moze nawet z lekka niedorozwiniety...
ale bylaby beka jak to jakis zakamuflowany lance i pomyka na rowerku lepiej niz krzyzak, a z tymi postami to tylko tak glupa rznie... :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Wpadłem.... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

No właśnie i mowa o poziomie dyskusji na forum i jej schodzeniu z tematu.
Czy da się dyplomatycznie bez zła no i na temat czyli o kolarstwie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

a który temat wykracza poza kolarstwo ?
wszystkie są jak najbardziej na temat...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Kilku ludzi z tematu próbuje zrobić pole bitwy.
Lepiej się nie kłócić bo to wyprowadza z tematu i robi niezdrową atmosfere.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

tak jezdze w US POSTAL IX oddział Gdynia.

suri -- 100% racja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

zakładając taki temat można było przewidzieć że tak potoczy się dyskusja.. to tak jak zapytać o maksymalną prędkość, którą udało nam się osiągnąć na bajku..
heheh a jak ktoś pisze głupoty to lepiej odpuścić niż się kłócić :)
pzdr

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Może trochę niedokładnie napisałem, chodziło mi o to że przy takim wietrze i prędkości jazdy ma się opory powietrza jak przy jeździe 85km/h przy bezwietrznej pogodzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

A ja w Lampre i umiem gadać po włosku.
Konfliktowe jednostki się mi trafiły w dyskusji nie mówię że wszyscy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Z fizyki nie jestem asem, ale napewno nie jest tak, że jeżeli kolarz jedzie z prędkością 50 km/h pod wiatr który wieje z prędkością 35 km/h to to samo jakby kolarz jechał w bezwietrzna pogodę z prędkością 85 km/h. Takie wyliczenia, że kolarz ważący powiedzmy 60 kg da radę pojechać pod wiatr, lub nie da rady to po prostu spekulacje. Masa masą, ale każdy ma inną budowe anatomiczną i każdy wytwarza inną moc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

A swoja droga bobo ciekawe skąd Twoje wyliczenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

sory za "bobo" chodziło o Bono...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Wspomniany przelicznik siła do masy ciała - u każdego jest inny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

V-prędkość moc przy oporach (bez znacznego wiatru)
26 km/h - 100 watów
50 km/h - 450 watów

ze wzoru N=10*P*V=10*p*V (W)
zakładając ze rower z cyklistą o łącznej powierzchni czołowej 0,46 m2 ( to tak jakby rowerzysta wazył około 50 kg a rower 10 kg)

opór powietrz rośnie do kwadratu wraz ze wzrostem prędkości.


przy prędkosciach wiekszych niz 24km/h energia potrzebna do pokonania oporu powietrza przekracza opory toczne i mechaniczne co oznacza ze wraz ze wzrostem predkosci o 12km/h opry mechaniczne rosna 225%, toczne 363%, a opór wiatro o 1800%.
predkosc jest wiec zatem rozumiana jako predkosc wzgledem mas powietrz, a nie ta wskazywana przez licznik.Dlatego przy jeździe 50km /h dodajemy predkosc wiatru 38 km/h wiec odpowiedź jest logiczna że jest to niemożliwe.Gdyby wiatr wiał w plecy wtedy tą wartość odejmujemy.
A całkiem inna bajka to peleton i tunel areodynamiczny i kolarstwo torowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Przepraszam, czy to forum rowerowe ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

chyba tak, ale wiem, ze mozna polemizowac... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

a nawet trzeba bo to dzieki fizyce rowery sa coraz lżejsze .....:)
a poza tym fajnie jest podyskutować w miłym towarzystwie trojmiejskiej elyty kolarskiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

No Megi - to mi zaimponowałaś !! W przeciwieństwie do tematu dyskryminacji .Pozdrawiam Albert Einstein !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

aaaaa oślepłem!!! na boga, co ty masz za koszmarny licznimk rowerowy?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

no z takim sprzętem rowerowym i umiejetnosciami 85km po prostej to myśle że nawet na tour de france jestes za dobry :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

Czy mam rozumiec ze przy wietrze wiejacym z predkoscia 35km/h jakims codem uda mi sie rozwinac predkosc np. 20km/h to mimo wszystko nasza specjalistka od fizyki twierdzi ze ja bede jechal do tylu?? Czy moze chodzi o to ze jezeli przy takim wietrze uda mi sie wypedalowac taka predkosc to oznacza ze bez wiatru pojechal bym 55km/h przy tym samym wysilku?? Macie tu mnostwo teorii ale bardzo malo praktykil a swoja droga bardzo ciekawy post i dyskusja (jesli czytac tylko odpowiedzi zainteresownych tym tematem) :P
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: opowieści juniora

ej, dbig, co to jest rant? to kawałek ramy czy co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0