Re: po Masie
Grzesiek napisał(a):
> taka forma Masy mi sie bardzo podoba;)wszyscy podporzadkowali
> sie zasadom
nnno nie wiem, paru jakiś malolatów na 'rowerach z przykrótkimi sztycami' testowalo moją odporność na wymijanie na chodniku w odleglości < 30cm i v >= 20kmh, gratuluję. Ale to pewnie margines.
> i policja nie miala powodow by wypisywac mandaty
powód chyba by się znalazl niejeden - np. na Świętojańskiej od jakiegoś czasu stoi zakaz jazdy jednośladami :-> chociaż taka kupa to zostawia dużo więcej śladów niż jeden :-)))
>;Pw
> porowaniu z poprzednia niebo a ziemia:]oby tak wygladala kazda
> Masa(jedynie uczestnikow moglo by byc troche wiecej)
moje wrażenie jako postronnego obserwatora - trochę za ponuro. Akurat jak wychodzilem z pracy masa przejeżdżala Wlodka IV, z kościola rozlegly się dzwony - nnno i jak nic nasunelo mi się skojarzenie z konduktem żalobnym. Trochę więcej kolorów, gadżetów, no i trochę glośniej by się przydalo - choćby podzwonić trochę 'sygnalami dźwiękowymi o nieprzeraźliwym brzmieniu' :-)
Ale generalnie fajnie wyglądala taka ilość rowerów w mieście :-)) - szkoda tylko że tak wcześnie się masa zaczęla, ale z drugiej strony później część osób by nie przyechala bo ciemno itp.
0
0