praca a miejsce zamieszkania

hej.
było coś o mamach które mają problem ze znalezieniem pracy i pogodzeniem tego z maluchami to może teraz coś o osobach które nie mieszkają w trójmieście a chciałyby.
Wkurza mnie to, że na rozmowach jak pada pytanie o zamieszkanie i mówię że mieszkam w Lęborku to już właściwie rozmowa się kończy. Tłumaczę że dla mnie to nie problem dojeżdżać a poza tym chciałabym się przenieść do Trójmiasta ale jak to zrobić jak się nie ma pracy :(
Chciałabym być szczera z moim przyszłym pracodawcą i zawsze szczerze mówię jak moja sytuacja wygląda.. ale może powinnam zacząć kłamać że mieszkam niedaleko.. Sama już nie wiem..
może ktoś coś poradzi..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: praca a miejsce zamieszkania

u mnie w firmie zatrudniają tylko z Gdańska dlatego że osoby z poza miasta chcą dostawać dodatek bodajże 160 zł miesięcznie za dojazd do pracy który według przepisów się należy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: praca a miejsce zamieszkania

mi nie chodzi o żaden dodatek. po prostu chcę znaleźć pracę bardziej stałą i po miesiącu pracy przeprowadzić się do trójmiasta.
Zaczynam wątpić że kiedyś mi się to w końcu uda..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: praca a miejsce zamieszkania

trzeba mieć z 2 tys żeby wynając jakiś pokoik na 2 miesiace i dopiero tu szukać pracy. Albo mówić odrazu że jest sie np konkretnie z wrzeszcza i się tego trzymać na rozmowie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: praca a miejsce zamieszkania

nie pozostaje mi nic innego jak tylko kłamać. nieźle..
co za czasy..
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: praca a miejsce zamieszkania

Nie kłamać tylko nie mówić nic, jak pytają to powiedz że w pobliżu i tyle. Miejsce zamieszkania i zameldowania to nie to samo.
Prawda jest taka, że mają 1 etat i szukają dziury w całym
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: praca a miejsce zamieszkania

bo Lęborka dojazdy to tragedia i pewnie już ktoś pracował kto musiał tak dojeżdżać , i powiem szczerze że nie powinnaś być zdziwiona iż to jest przeszkodą w zatrudnianiu..
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

Re: praca a miejsce zamieszkania

Nie rozumiem, co ma do rzeczy, skąd ktoś musi dojeżdżać. Skoro zdaje sobie sprawę, ile czasu mu to zajmie, ile kasy musi na taki dojazd wydać, o której musi wstawać, żeby dojechać i nie będzie się spóźniać, to co kogo obchodzi gdzie mieszka? Ważne żeby wypełniał swoje obowiązki i był o czasie? Chyba, że się mylę...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: praca a miejsce zamieszkania

jesteś taką mądralińska to po co tu jesteś napisz że mieszkasz w trójmieście. A dojeżdżaj . Myślę że tu nie chodzi o to gdzie mieszkasz - możliwe że innych kryteri nie spełniasz i tu jest powód . Tyle że jakoś nie możesz w to uwierzyć i szukasz dziury w mieszkaniu poza trójmiastem. Znam wielu ludzi z poza trójmiasta którzy dostali pracę ..
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4

Re: praca a miejsce zamieszkania

Nie muszę kłamać, bo pracę już mam od bardzo dawna, ale kilka razy pojawiał się taki argument na rozmowach kwalifikacyjnych, że za daleko mieszkam i czy nie mogłabym się przeprowadzić bliżej. Dziwne, że jednym pracodawcom przeszkadzało gdzie mieszkam a innym wcale.

Tak łatwo jest obrażać nieznajomą osobę w internecie w ogóle jej nie znając i zachowując anonimowość, prawda?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: praca a miejsce zamieszkania

Są wg. mnie 2 rodzaje wyjścia z tego impasu: - ciągle, stale oszczędzać by uzbierać wspomnianą kwotę 2 tys. choć może i 3 (zawsze lepiej więcej); - szukać jakiegoś studenta/ki, który/a posiada wolne miejsce w akademiku (nawet dla osób nie będących studentami opłaty za akademik nie są powalające, przynajmniej te z UG - patrz akademiki we Wrzeszczu lub Brzeźnie).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: praca a miejsce zamieszkania

W pełni się zgadzam , kiedyś był o wiele lepszy dojazd. Jak dzwoniłem z pytaniem o prace, szef w ogóle nie robił przeszkód-dobra,ok ciach,ciach i do roboty. Jednak to był również okres tuż przed kryzysem , nie było większych problemów z pracą. Tak samo w te wakacje składałem cv w kilku poznańskich firmach ( Poznań ma bodajże najmniejsze bezrobocie w kraju) i żadnej nie obchodziło gdzie ja mieszkam, śmiało zapraszali na rozmowy kwalifikacyjne, a trójmieście to jako pierwsze było pytanie o miejsce zamieszkania i po usłyszeniu szybko dziękowali, rozłączali się. Nie obchodziła ich przeprowadzka...........
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: praca a miejsce zamieszkania

też jestem, a raczej byłem z Lęborku i nikt na cv nie odpowiedział jak zobaczył adres zamieszkana. najśmieszniejsze jest to , że jak pracowałem w Chyloni to szybciej dojeżdżałem niż osoby ,które mieszkały na miejscu- musiały korzystać z kilku komunikacji . Jak nie jesteś niezbędnym specjalistą to pracodawca ma ciebie w d*pie, bo w ciagu dnia wpłynie spokojnie kilkadziesiąt wakatów. Musisz coś wynająć i dopiero szukać , wtedy dopiero pomyśleć o dojazdach jak będzie pasowało.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: praca a miejsce zamieszkania

co do odpowiedzi "~,.,." to nie sądzę żeby co innego im nie pasowało, bo zapraszali na rozmowę i pierwsze pytanie to było o zamieszkanie i jak mówiłam że z Lęborka jestem to już kończyli rozmowę. (niektóre rozmowy moje trwały koło 7 minut bo nie dało się im wytłumaczyć że poradzę sobie z dojazdami i że to tylko na miesiąc) A mi chodzi tylko o jeden głupi miesiąc żeby dojeżdżać a potem się przenieść do trójmiasta.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: praca a miejsce zamieszkania

Ja uważam, że Trójmiasto ma fatalną komunikację, jak ktoś nie mieszka przy stacji SKM albo przy pętli to ma pecha.
Wspomniany tu Poznań ma bardzo dobrą komunikację, podobnie jest na Śląsku w Krakowie, Wawa to inny przypadek bo to już ogromne miasto. Jednak na 2 mln aglomerację to trochę lipa jest. Ciężko komunikacją dostać się z Gdańska do Gdyni, bo wcześniej autobus czy tarm. potem pociąg koszt kolosalny. Taniej samochodem za chwilę wyjdzie. No i oczywiście czas.
Jednak prawda jest taka, że do Wawy dojeżdżają ludzie z Lublina do pracy i jakoś nikogo to nie interesuje że on/ona mieszka tyle km dalej. Chce wstawać o 4 rano jego sprawa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: praca a miejsce zamieszkania

Trójmiasto tak już ma przez swoje rozczłonkowanie (rozciągnięcie). Inna sprawa czy warto ZAWSZE płacić za bilet na parę przystanków, zwłaszcza gdy kontrole są rzadko lub są wyrywkowe (chodzi o małe odległości). Kanarom się też nie chce czasami wsiadać do przepełnionych tramwajów/kolejek SKM/busów ponieważ wiedzą, że i tak nie sprawdzą wszystkich. Dokonując już jednak kontroli podnoszą też ciśnienie większości pasażerów a stąd już tylko krok do jakiś pyskówek czy rękoczynów (najbardziej krewcy są młodzi uczniowie; dresiarze itp.).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Inne tematy z forum

Porta KMI Bolszewo (3 odpowiedzi)

Jak w tytule. Pracuje lub pracował ktoś w ich biurze? Jak tam jest naprawdę, bo trochę w necie...