pralka dla wolontariuszy

pralka dla wolontariuszy
Przyjmę pralkę dla wolontariuszy - studentów z zagranicy. Zaoferowałem im mieszkanie, niestety na sprzęt AGD w tej chwili mnie nie stać.
Wolontariusze mieszkają w Sopocie, ale mogę załatwić transport na terenie całego trójmiasta.
Pod telefonem jestem w godzinach 09:00-01:00 więc proszę się nie krępować telefonami o "zbyt późnej porze" :)

Zobacz ogłoszenie »
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

a może być tara do prania :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

A czy się zajmują ci wolontariusze? Gdzie pomagają? Może mogłabym przekazać pralkę, ale taką franie, jednak całkiem dobrze pierze, jest w stanie bardzo dobrym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jedynym miejscem, gdzie mógłbym postawić pralkę jest piwnica, a nie ma tam doprowadzonej ciepłej wody. Noszenie takich ilości wody w garnku lub wiadrze, byłoby dość uciążliwe, więc myślałem o pralce automatycznej.
Bardzo dziękuję za propozycję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z czego zajęcia prowadzą studenci w liceach? Pierwsze słyszę. Dla mnie to brzmi jak nieuczciwe ogłoszenie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Warsztaty dla licealistów na temat różnych problemów społecznych (ochrona środowiska, brak wody pitnej w niektórych krajach, HIV, AIDS, ...itp.) oraz prezentacje multimedialne krajów z których pochodzą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A Pan zaoferował im mieszkanie za darmo? Litości!!!Nie uda się Panu tak łatwo pralki wyłudzić do mieszkania, na którym pan zarabia.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Za opłaty (czyli gaz+prąd+woda). Pytałem znajomych, ale akurat nikt nie ma pralki "na zbyciu" więc postanowiłem napisać na trójmieście.
Może Pan/Pani wierzyć lub nie, ale nie mam zamiaru zbić milionów na używanej pralce ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Panie Łukaszu, moim zdaniem nazywanie tych studentów wolontariuszami jest trochę naciągane. Rozumiem, gdyby pomagali starszym, chorym, w hospicjum albo choćby schronisku dla zwierząt, ale prezentacje w liceum, w dobie internetu to żadna zasługa. Moim zdaniem i Pana naciągają. Tacy z nich wolontariusze jak z koziej d... trąba.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

"Wolontariat (łac. voluntarius - dobrowolny) to dobrowolna, bezpłatna, świadoma praca na rzecz innych lub całego społeczeństwa, wykraczająca poza związki rodzinno-koleżeńsko-przyjacielskie."
Studenci, którzy u mnie mieszkają poświęcają ok. 30h tygodniowo na przygotowanie i przeprowadzenie warsztatów oraz prezentacji + pracę w pozarządowych organizacjach dla dzieci ze środowisk dysfunkcyjnych. Zgodnie ze wszystkimi obecnie funkcjonującymi definicjami jest to wolontariat, więc są oni wolontariuszami.
Praca w hospicjach, domach pomocowych czy schronisku dla zwierząt, oczywiście też może być wolontariatem (oczywiście jeśli jest to praca bezpłatna), ale nie są to jedyne formy wolontariatu obecne na świecie i w Polsce.
Dziękuję za troskę, ale nie dałem się naciągnąć. Jestem po prostu jednym z darczyńców na rzecz projektu w którym uczestniczą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0