refundacja in vitro

Temat dostępny też na forum: Rodzina i dziecko bez ogłoszeń
myslicie ze zrefunduja in vitro od lippca czy moze to kolejne obietnice bez pokrycia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja caly czas mysle ze im sie uda ale puki co powstaje coraz wiecej instytucji ktore pomagaja w dofinansowaniu in vitro byl o tym program jakis czas temu na tvn
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kolejne obietnice bez pokrycia, ale tym razem słusznie. precz z in vitro z moich podatków!!!!!!!!!! pieniadze na onkologie dziecięcą, szkoły, dożywianie biednych dzieci, organizowanie czasu dla młodziezy. in vitro? dlaczego kosztem twojego egoizmu?
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 16
nie kosztem moich skladek na nfz, tak jak ty chcesz zeby leczono dzieci chore na raka, tak ja chce zeby ktos leczyl moja chorobe.
Zycze ci kaja aby kiedys ten problem dotknal rowniez ciebie i wtedy bysmy zobaczyly
I pamietaj nie z Twoich tylko z moich!!!
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 4
lenka - gwoli jasności - invitro nie LECZY
po invitro para nie odzyskuje płodności, jeśli wcześniej jej nie miała
nadal jest "chora" (choć dla mnie niepłodność, to nie choroba, to stan organizmu)
przykro mi, ale sie zgodzę z opinią, że invitro to "leczenie" egoizmu
są inne metody doczekania się dziecka niż "gmeranie" w naturze (zakładam, że invitro traktujemy jako ostateczność, próbując wcześniej naprotechnologii)
tylko... nie będzie to dziecko z waszych komórek - przez to gorsze?
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 13
w gwoli jasnosci definicja in vitro
Zapłodnienie pozaustrojowe jest techniką wspomaganego rozrodu i objawową metodą leczenia niepłodności
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 4
ok, wobec tego ja inaczej rozumiem pojęcie "leczenia" "wyleczenia"
bo dla mnie wyleczenie oznacza pozbycie się choroby lub wyraźną poprawę zdrowia
invitro, o ile mi wiadomo, nic w kwestii płodności nie zmienia - nadal para pozostaje niepłodna
zgodziłabym się, jakby końcówka była taka "leczenie objawów niepłodności" (zakładając, że objawem niepłodności jest brak dziecka, to invitro "leczy" brak tego objawu)

ale chyba niepotrzebnie się rozdrabniamy

kazdy chciałby, zeby to jego (lub jego rodziny) przypadłość, choroba, niepełnosprawność etc była refundowana
i zawsze znajdzie się ktoś, czyja kuracja będzie obrzydliwie droga i tej refundacji nie dostanie
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 5
Proponuje poczytac : http://www.proinvitro.pl/nasz-protest/listy-i-protesty--wzory/czymjestnaprotechnologia-tekstbloo
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
dobra, dobra, w tym kraju jak sam sobie nie pomożesz to nikt Cię nie pomoże
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
ale Wy jesteście uszczypliwe, ja np Lenke rozumiemiem bo sama mimo mlodego wieku długo starałam sie o dziecko, i życze wszystkim parą które tego potrzebuja zeby invitro było refundowane, a co do reszty, fakt zawsze znajdzie sie ktos pokrzywdzony, ktoś kogo terapia nie została zrefundowana niestety takie życie
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 2
jestem jak najbardziej za (pomimo iż nie mam, na razie, problemów) - niestety w tym chorym kraju decyzje co ma być refundowane a co nie są podejmowane bez planu ... słyszałyście że dalej wycofują refundację leków oraz część zabiegów jakie obecnie są "opłacane" przez nfz (na które i tak czeka się do usranej śmierci i jak jest się chorym to trezba iść prywatnie) ... ale za to liczba urzędasów rośnie i kasa na ich premie jest!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Co to znaczy, precz z moich podatków??? czy one Tobie wzrosną? Przecież i tak nie masz wpływu na ich rozdysponowanie. Można byłoby dyskutować dlaczego utrzymujemy pedofilów i gwałcicieli, czy z Twoich podatków na to nie idzie? Dziewczyna zadała pytanie, a Ty naskakujesz. Widać taka Twoja natura.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jestem przeciwna refundacji
Jeśli ktoś chce mieć dziecko to niech przynajmniej na nie zapracuje koszt procedury astronomiczny nie jest
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 15
Pozostawie to co napisala poprzedniczka bez komendarza bo mi rece opadly...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 5
Akurat mam koleżankę która teoretycznie nie mogła mieć dzieci. Lekarze powiedzieli, że nie ma szans. Mieli 6 zabiegów in vitro koszt zakupu 2 samochodów luksusowych. W końcu się udało. Zaraz jak urodziła dziecko z in vitro i przestała karmić piersią zaszła w ciąże naturalnie. Załamała się bo chciała jedno dziecko taki kaprys, a lekarz powiedziała do niej cuda się zdarzają.... Nie wiem jak zachowałabym się w takiej sytuacji, myślę że adoptowałabym dziecko, nie wiem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja tez mam kolezanke ktora po kilku latach staran zdecydowala sie na in vitro i urodzila synka, a nastepnie po poltora roku zaszla naturalnie w ciaze, ku jej wielkiej radosci. Wiec w jej przypadku akurat to bylo leczenie. Najbardziej mnie wkurza jak o takich rzeczach wypowiadaja sie matki z regoly paru dzieci ktore nie mialy takiego problemu ale uwazaja ze maja prawo mowic innym jak maja zyc.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jeżeli kobieta adoptuje dziecko, a potem zachodzi naturalnie w ciążę? Efekt taki jak po in vitro. Czy to jest leczenie? Może raczej terapia psychologiczna?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Odnawiam wątek, wiem, że obecna sytuacja przy ówczesnym rządzie nie wygląda za ciekawie, ale może są jakieś programy w Gdańsku na refenducje zabiegu in vitro ?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Program jest, ale pytanie czy się załapiecie. Moim zdaniem bez szans. Przynajmniej nam się nie udało, więc musieliśmy wszystkie koszty pokrywać i tak samodzielnie więc zdecydowaliśmy się na leczenie za granicą, koszty takie same ( może nawet troche niższe) ale skuteczność wyższa, metody nowsze, podejście do pacienta o wiele lepsze...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A gdzie za granicą się leczycie ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My leczyliśmy się w Polsce w kilku, ale niestety bez sukcesów, nie będę tu się skarżyć, bo nie wiem czy to wina lekarzy, czy po prostu nie mieliśmy szczęścia, ale z całego serdca mogę polecić europeivf w czeskiej Pradze https://europeivf.com/en/- udało nam się po drugim transferze, ale w ramach jednego cyklu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O i widzę, że tutaj również reklama, ten sam IP, różne nicki. Klinika powinna poważnie się zastanowić nad zmianą pracownika odpowiedzialnego za marketing, skoro nie widzi, że sam ze sobą rozmawia na tym samym IP różnych nicków...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Polsce na ten moment można dostać dofinansowania do in vitro, o całkowitej refundacji na ten moment nic mi nie wiadomo. Ja dostałałam kilka tysięcy dofinansowania w ramach programu invicta. Tydzień temu dostałam informację, że odpowiedź na moje zgłoszenie jest pozytywna. Czekam teraz na termin in vitro
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

magiczne słowo:MAMA kiedy usłyszałyście je ten pierwszy raz??? (41 odpowiedzi)

magiczne słowo:MAMA kiedy usłyszałyście je ten pierwszy raz???moja córeczka ma już prawie 6 ms i...

Czy ktos dostał mandat za nie wydanie paragonu ? (58 odpowiedzi)

Ale się dziś wkurzyłam,podeszły babska z Urzędu Skarbowego i wlepiły mi mandat za to ze nie...

Gdzie rodzić w 2015 (88 odpowiedzi)

Zakładam nowy wątek, bo mamy nowy rok :) Mój termin to początek marca. Miałam rodzić w...