rekLAMY
Coraz bardziej wk..ją mnie wszechobecne reklamy: powtarzanie cen jak kretynom, czytanie ulotek lekarstw w przyśpieszonym tempie, darcie ryja np. w reklamach euroagd itd. Już nawet, żeby obejrzeć pogodę po wiadomościach, trzeba przebrnąć przez 10 minut stolca plus sponsorów prognozy, a w innych jeszcze kto ubrał prezentera. W przypadku komerchy typu polsato-tvnu to w trakcie reklam można przekopać ogródek, posadzić zielsko i patrzeć jak owocuje - więc odpuszczam. Ciekawi mnie jakie są na ten temat opinie i reakcje, bo ja z miejsca zmieniam kanał na dłużej, przez co tracę wątki.

