rowerzysta a kask

Heja!
Może temat nie do końca związany z Harpaganem, ale mam pytanko.
Czy każdy rowerzysta ma obowiązek posiadać kask gdy jedzie na rowerze czy zalezy to tylko od niego, gdy posiadając go jedynie zwieksza swoje bezpieczeństwo? Policjant ma prawo za jego brak wystawić mandat czy nie? Istnieją jakieś przepisy prawne, które to regulują? Bo w prawie o ruchu drogowym nic na ten temat nie znalazłem.
Z góry wielkie dzieki za odp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: rowerzysta a kask

Nie ma żadnego nakazu prawnego w RP posiadania/używania kasku w czasie jazdy na rowerze.
Organizatorzy rajdów/zawodów wymagają tego, by nie musieć się martwić o karetkę pogotowia/karawan dla Ciebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: rowerzysta a kask

no i jeszcze zalezy jakie extremalne sa te rajdy :d chociasz wszędzie/wszystklo się może zdarzyć :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: rowerzysta a kask

Wiesz, naoglądałem się wypadków, w których MOŻE ludzie by nie stracili zdrowia/zginęli, gdyby tylko mieli kask.
Od ostatniego takiego, gdzie kumpel miał więcej szczęścia niż rozumu (sam jechał, kask w plecaku, nagle Cienias wyskoczył mu z bramy na drogę rowerową - połamany obojczyk, zalany był krwią z rozwalonych rąk i tak się doczołgał do mnie (800 metrów) na rowerze (i zapaskudził krwią klatkę schodową:) - przypadek, że w głowę się nic nie stało) jeżdzę w swoim zielonkawym święcącym helmecie zawsze - o ile nie ma go mój młodszy brat.

Pozdrawiam - do zobaczenia na Harpie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: rowerzysta a kask

To jest tak, że można jezdzic rok, 5, 10 lat albo i cale zycie i ten kask nie bedzie potrzebny. Ale moze sie zdarzyc, że uratuje nas od powaznych obrazen glowy juz jutro. Oczywiscie ryzyko rosnie podczas imprez, przy szybkiej jezdzie, przy trudnym terenie, przy jezdzie zatloczonymi ulicami ale rownie dobrze moze sie to zdarzyc przy spacerowej jezdzie po lesie. Do dzisiaj czuje bol w kolanie po upadku podczas ubieglorocznego maratonu MTB w Bydgoszczy ale glowa wyszla z tego bez obrazen wlasnie dzieki kaskowi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: rowerzysta a kask

wiki napisał(a):

> To jest tak, że można jezdzic rok, 5, 10 lat albo i cale zycie
> i ten kask nie bedzie potrzebny. Ale moze sie zdarzyc, że
> uratuje nas od powaznych obrazen glowy juz jutro.

swój obecny kask kupiłem dlatego, iż pierwszy uratował mój łeb po parometrowym locie i lądowaniu . Co prawda na ubitej ziemi. Ale zawsze.. Pekł w paru miejscach.

Od tego momentu czuję duży respekt.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: rowerzysta a kask

Ok! Wielkie dzięki za odpowiedzi.
Niemniej chciałbym zauważyć iż nigdzie w moim pytaniu nie atakowałem żadnego organizatora, że wymaga ode mnie kasku, a jedynie tylko interesował mnie wątek ew.mandatu. Jako że zamierzam jeździć na rowerze na wielodniowe wycieczki rowerowe z sakwami i zdecydowanie szosami a nie na przełaj, stąd było moje pytanie.
Narka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0