slizgajace sie tarcze

Witam wszystkich mam problem, z ktorym niemoge sobie poradzic mianowicie: niemoge chamowac gdyz slizgaja sie tarcze przyciskam klamke z calej sily i niestety niemoge zachamowac ( klocki mam cale i linka tez jest dobrze naprezona ) niestety niewiem czemu sie tak dzieje. Czy ktos moze na ten problem poradzic ???? :(:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

jaki to hamulec?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

A moze jest tarcza tlusta? Bo np olej z lancucha sie dostal albo z jakis innych powodow...jesli tak to polecam przemycie "Ludwikiem" lub innym odtluszczaczem..w wiekszosci przypadkow pomaga. Jesli tarcze sa nowe to pewnie musze sie dotrzec...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

Klocki masz zapaprane. Wyciągnij klocki z hamulca i wyczyść, ogniem i mieczem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

jaki to hebel? avid? shimano? mozliwe ze masz zle klocki ustawione, tez mialem taki problem z avidem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

Hamulce nie są tak bardzo ważne - olej to !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

wyciąg klocki, opal je lutownicą gazową, a jak nie masz lutownicy gazowej to nad kuchenką. spoko, temperatura kolckowi nie zaszkdozi ;) jak już wyżarzy sie cały cyf to pcozekaj aż wystygną i na srenio drobnym papierze sciernym wyczysc powierzchnię. Tarczę umuj denaturatem. Jeżeli na tarczy masz jakies ciemniejsze smugi to sie troche naszorujesz :). Po zabiegu kloce troche sie muszą dotrzec do tarczy ale powinno byc lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

rB napisał:

> wyciąg klocki, opal je lutownicą gazową, a jak nie masz
> lutownicy gazowej to nad kuchenką. spoko, temperatura kolckowi
> nie zaszkdozi ;)

Dla bezpieczeństwa warto się zorientować jakie to klocki, bo żywicznym i półmetalowym opalanie raczej zaszkodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

bzdura :) zauwaz ze tarcza tez sie fest grzeje i jakos to klockowi nie stanowi ;)
ale opalac trzeba z wyczuciem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

rB napisał:

> bzdura :)

Faktycznie, po zrobieniu małego testu przyznaję, że to bzdura.

> zauwaz ze tarcza tez sie fest grzeje i jakos to
> klockowi nie stanowi ;)

Nooo, kiedyś udało mi się tak fest nagrzać tarczę, że poczułem wyraźny smród spalenizny :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

Może się i grzeje , ale nie w ogniu piekielnym !! Bzdura z tym opalaniem klocków !! To samo miał znajomy jak przy odpowietrzaniu polał klocki płynem hamulcowym - klocki do kibla .Musisz wymienić klocki -najlepiej na te z opiłkami miedzianymi (lepiej odprowadzają temperaturę).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

kowal napisał(a):

> Może się i grzeje , ale nie w ogniu piekielnym !! Bzdura z tym
> opalaniem klocków !!

Zamiast opalać można wytrawić kwasem.

> To samo miał znajomy jak przy
> odpowietrzaniu polał klocki płynem hamulcowym - klocki do kibla

Kolega nie ma kosza na śmieci?

> .Musisz wymienić klocki -najlepiej na te z opiłkami miedzianymi
> (lepiej odprowadzają temperaturę).

Ciepło odprowadzają / temperaturę obniżają. Pytanie - o ile?
Znacie kogoś, kto zagotował olej w hamplach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

może nie zagotowałem, ale zdazyło mi sie doprowadzić tarcze do takiego stanu, ze waliło smrodem spalenizny, a tarcze przybrały kolor letko - rudawy....
Co działo sie z olejem ?? nie mam pojęcia.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

gotował się. miałeś szczęście, że przewody wytrzymały. :-O
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

Yary wydaje mi się że jesteś tępy więc przenieś się na forum dla objętych specjaną troską.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

kowal napisał(a):

> Yary wydaje mi się że jesteś tępy więc przenieś się na forum
> dla objętych specjaną troską.

Już jestem na kilku takich forach. Ty zaś, Kowalu, jesteś bardzo spostrzegawczy i bystry. To urocze. :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

nie znasz sie i tyle :P ja przypalanie lutownicą gazową praktykuje przy problemach z zasyfieniem klocka i wsio jest okej. mozna bez problemu nagrzać tak klocek ze sie drobiny metalu na czerwono żarzą. Klocek wytrzyma temperature nawet rozgrzanej do czerwonosci tarczy, a spobuj tak nagrzac tarcze lutownicą.... cała zabawa ma na celu wypalenie tłuszczy i innego syfu. spiek klocka na tym nie ucierpi.

kwas sie nie nadaje, kwas żre wszystko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

rB napisał(a):

> kwas sie nie nadaje, kwas żre wszystko.

zależy jaki kwas - kwas z kapusty czy kwas chlebowy. ja bym spróbował denaturatem przemyć albo wrzucić do coca-coli na parę dni. albo do mrowiska wrzucić - podobno mrówki wszystko wyczyszczą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

szkoda dobrej dykty na takie rozrywki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

dyktę można przecież potem chlapnąć i tak...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

KOSTEK napisał(a):


> klocki mam cale i linka tez jest dobrze naprezona


Jak juz sie tak wywodzicie to chociaz na temat. Po co piszecie o oleju, hydraulikach itp skoro sprawa dotyczy mechanicznego hebla
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

Co racja, to racja...
Przyznam, że piszę z głupoty... :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

Kolega KOSTEK milczy i nie chce podać typu hamulców a dyskusja trwa w najlepsze. :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: slizgajace sie tarcze

Kostek zastosował wszystkie wymienione sposoby i...
wypisał się z forum... :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Czy są jakieś prowizje i haczyk? (3 odpowiedzi)

Szukam kasyna, które nie będzie miało ukrytych opłat i problemów z wypłatami. Skąd mam wiedzieć,...