śmieci chamstwo

Pozdrawiam wszystkich chamskich mieszkańców domków jednorodzinnych którzy wywalają swoje śmieci na osiedlach mieszkaniowych w ten sposób unikając opłaty za wywóz smieci.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 5
grodzone śmietniki?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już nie aktualne moja droga, weszła ustawa śmieciowa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
śmietniki grodzone oraz pojemniki : na makulaturę itd.,chcieli mieć państwo dom więc proszę płacić za własne odpady
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pytałam czy macie miejsce do wyrzucania śmieci ogrodzone i zamykane.
Bo realnie tylko to możecie zrobić.
Albo zamontować kamerę i/lub czatować na niecnych podrzucaczy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pojemniki na makulaturę, szkło, plastik są ogólnodostępne dla wszystkich mieszkańców i są ustawiane przez ZUT Gdańsk a nie PRSP.
Faktem jest, że kilka osób nie miało śmietnika ale całe szczęście sytuacja się zmieniła wraz z nadejściem nowych zasad.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aktualne,jak nie masz o tym pojęcia to się nie wypowiadaj
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mnie też dziwi widok pod lidlem lub biedrą jak ktoś parkuje otwiera bagażnik,wyciaga dwa worki śmieci i wrzuca do tych ich dużych koszy przed wejściem wyjściem,Osobiście wolałabym dopłacić te 20-30 złotych niż śmieciuchy wozić specjalnie samochodem do supermarketu
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest to oczywiście siara - ale doskonale to rozumiem.

Sam robiłem za "śmieciarza" mojej przyjaciółki. Miała umowę z firmą smieciową, która zazwyczaj wystarczała. Ale przy okazji większych porządków, nie mieściła się w swoich pojemnikach - a firma śmieciowa nie weźmie worków, które stoją obok. Chyba, ze im się coś ekstra odpali :) Nie byłoby to problemem, gdyby moja przyjaciółka była w momencie wywozu na miejscu. Ale zdarzało się, że jej nie było i po powrocie zastawała puste pojemniki i kilka pełnych worków obok.
Jak czyste i suche - to brałem do auta i wyrzucałem do swojego śmietnika.
Nota bene - mam narzucony administracyjnie limit 1,8 m3 śmieci na miesiąc. I za tyle płacę, chociaż takiej ilości przez rok nie wyprodukuję :)

A i tak lepiej, że ktoś wywozi swoje śmieci pod markety czy "podrzuca" do śmietników osiedlowych, niż miałby wywozić do lasu
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma u Was zbiórek odpadów wielko gabarytowych, opon, zużytej elektroniki ? Bo wiesz ja mieszkam w Pruszczu Gd. i u nas w tej mieścinie są, a u Was to może jakiś trzeci świat, że nie ma.

Ustawa śmieciowa powoduje, że teraz każdy będzie miał swój śmietnik, to powiedz po co ma jechać do Ciebie, moja droga ?

No chyba że jest to jakiś sabotaż, zemsta na mieszkańcach spółdzielni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh, zwykła ludzka zawiść. W domkach to zawsze jest problem. Bo po pierwsze segregacja. Masz na posesji sortownie śmieci. Jeden worek na odpady komunalne, inny na plastik, inny na makulaturę, inny na butelki, dodatkowo inny na elektrosprzęty i w sezonie jeszcze brązowy na odpady zielone. W domkach juź dawno się segreguje śmieci, natomiast w zabudowie wielorodzinnej to nadal egzotyka. I nikogo nie obchodzi że ledwo mi się auto do garażu mieści przez te wory, a w bloku można mieć to wszystko w nosie. W bloku masz duży kontener, w domku nie wszystkie śmieci gabarytowo mieszczą się do pojemnika a jak zostawisz obok to nie zabierają. Fakt że w domku w jakimś momencie będziesz mieć więcej śmieci trzeba było zgłaszać z miesięcznym wyprzedzeniem. W domkach śmieci odbierają raz na dwa tygodnie, w blokach codziennie. A te sortowane odbierali raz w miesiącu. To nie jest kwesja braku kasy czy dziadowania tylko problem formalno logistyczny. Jak kogoś stać na domek gdzie samo podlewanie trawniczka to koszt 50 zl/mies to 20zł za śmieci by ktoś dziadował....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
W domkach śmieci odbierają raz na dwa tygodnie, w blokach codziennie. A te sortowane odbierali raz w miesiącu. To nie jest kwesja braku kasy czy dziadowania tylko problem formalno logistyczny. Jak kogoś stać na domek gdzie samo podlewanie trawniczka to koszt 50 zl/mies to 20zł za śmieci by ktoś dziadował....
==
Z racji tego, że mam doświadczenia zarówno z domem jak i mieszkaniem, zasadniczo przyznam Kocio rację, z tym, że częstotliwość odbioru śmieci zależała od umowy z daną firmą.
U mnie przyjeżdżali co tydzień, na ogół w pon - nie chciałam mieć zalegających przez 14 dni śmieci w pojemniku. Zdarzało się, że odbierali niepełny pojemnik.
Ogólnie w mieszkaniu o większość rzeczy się nie martwisz, żyje się bardziej beztrosko...segregować też mało kto segreguje i ciężko to wyegzekwować.
Nawet jeśli 9 osób posegreguje to 10 tego nie uczyni i wszyscy płacą więcej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
No dobra jest problem sortowane śmieciuchy odbierane sporadycznie,ale przecie co kawałek można spotkać pojemniki na szkło papier folie,to jeśli już ktoś z tymi śmieciami w bagażniku jeżdzi to dlaczego nie podjedzie pod taki pojemnik i tam nie wrzuci tylko podrzuca,albo do śmietników w bloku,albo do marketów.
Mieszkam teraz w bloku i to fakt u nas nie ma segregacji co nie znaczy że mi sie to podoba bo sama segregacja weszła mi w krew kiedy do niedawna w domu mieszkałam i właśnie tak rozwiązywaliśmy problem tych śmieci posegregowanych trafiały one do pojemników do tego przeznaczonych i robiliśmy to odkąd te pojemniki się pojawiły.
Po śmieci nie typowe lub po budowlane(np po remontach) można zamówić dodatkowa wywózkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczerze to wolę żeby ktoś podrzucał śmieci do marketów lub innego śmietnika niż wywoził do lasu z obawy "co ludzie pomyślą". Nie wiem skąd takie zacietrzewienie skoro w blokach są duże kontenery i dlaczego taką sensacją jest jak ktoś sporadycznie śmieci wrzuci do nie swojego pojemnika, to nieelegancko ale gdzieś te śmieci trzeba wyrzucić, a po czystym lesie to chyba wszyscy lubią spacerować.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
No tak wybór lepszego zła jest lepszy-jakie to ...polskie

W końcu za wywózkę osiedlowych śmieci płaca lokatorzy,a nie właściciele domków,ale podrzućmy im bo mają lepiej i łatwiej niż biedni właściciele domków
Ech polska mentalność mnie coraz bardziej zadziwia
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Niektórzy mają i domek i mieszkanie w bloku, nawet niejedno+...ze śmieciami właściciele domków mają dużo gorzej i dużo drożej, w bloku możesz siedzieć z założonymi rękami i kwękać że wspólnota daje ciała i udawać że twoje śmieci to nie twój problem. Zobacz wpisy na forum. Właściciele domków mają o wiele gorzej. W bloku jedynie składaliśmy deklarację i na tym nasza aktywność się kończyła. W domku trzeba było zanieść deklarację, załatwić sobie pojemniki -tj zakupić lub latać podpisywać umowę na najem, trzeba było kupić porządne worki do czasu ogarnięcia chaosu, do segregacji też musimy sami kupować worki. A mieszkaniec bloku nie wpadnie na to że trzeba sobie poradzić i nie kupi sobie worka do segregacji tylko dalej z jednorazówką dyla i narzeka że mu nie dano.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Nie każdy mieszkaniec będzie z tą jednorazówką pomykał.
Nie pakuj wszystkich mieszkańców bloku do jednego"worka"
Ten który z tego worka ci sie wymknie to będzie miał za złe właścicielom domków wywalanie śmiecioci byle gdzie.
Wiem,ze zachodu troszkę było,ale chyba jednorazowo
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0