Oj Dominik Dominik... uważaj bo napuścimy na Ciebie te wiewiórki ;-)
Dobry lans nie jest zły więc ostatnio wznowiłem jesienno-zimowe lansowanko alejkowe i dość często można mnie na nich spotkać więc beware !!! :-)
A tak poważnie to ścieżki rowerowe i jakieś boczne ulice to chyba jedyne miejsce gdzie można po zmroku sensownie pojeździć.
a ja oświadczam że nikogo z Was nie widziałem ;PP
Jak jeździłem w lato to nawet nie zwracałem uwagi kto i ilu jeździło tą trasą ponieważ zbyt wielu się przewijało (nawet z zawrotną prędkością ;) np. Morderców z Sopotu :D
Teraz .... niestety nikogo nie widzę :> (w obydwie strony). Wiem, bo jeżdzę tędy codziennie do pracy. Więc ... głupio mi tak samemu , może wsiądę już do blachosmroda ?
Ja dziś widziałem kogoś z SK na Hallera... wniosek z tego, że też tamtędy jechałem... ale nie nazwałbym tego lansowaniem się :)
Zresztą jak widzę kogoś na ścieżce nad morzem, to zazwyczaj myślę, że wraca z rzeźni po Gdyńskim klifie, a nie że sie lansuje ;)
no wlasnie,tez czesto po treningach jezdzilem sie "lansowac"na scieszce z Sopotu do Gdanska ale to w celu regeneracji a nie bicia rekordow predkosci , a pozatym moja nobia mieszka w Gdansku wiec samo sie nasowa ze jest to najleprza droga do Gdanska
Pozdrowienia dla bikerow z 3m
> Zauważyłam organoleptycznie że te same osoby, co robię ostre
> rundki na Reja, później odpoczynkowo "lansują" po deptaku.
> A po co on jest..?
no właśnie do lansowania się on jest. Cały wic polega na tym, co autor słusznie zauważył, że o tej porze roku tylko zwierzyna leśna na deptak czas od czasu spojrzy - i przed kim się tu lansować? :-( I tak jeszcze pół roku :-(
eeeej - z tym lansowaniem to troche przesada - LANSERZY - kupcie se Porsche 911 GT, albo chociaz Golfa II z przyciemnianymi szybami (bueee), bo za rower to zadna laska nie wezmie w ramiona...no chyba, ze te ramiona najpierw wyjmie sie z kaftana bezpieczenstwa :D
No wielkie dzięki, AKI. Pewnie wszyscy zauważyli, że coś ze mną "nie teges" ale nie musiałeś tego tak dobitnie podkreślać.. :D
Głowa do góry, na pewno jest więcej takich porąbanych bab :)
(Golf 2 to mały pikuś, fioletowa albo żółta Calibra z mega-spoilerem i setką diód- to jest to ! :D)