tragedia :(
Nagłówek mówi chyba sam za siebie.
Po pierwsze: przez tydzień Panowie twierdzili, że jest jakaś awaria systemu co było wierutną bzdurą, ponieważ w innym Salonie Firmowym poinformowano mnie, że jakiejkolwiek awarii systemu nie ma i wszystko działa bez zarzutu.
Po drugie: obsługa jakby lekko znudzona, niechętna do rozmowy z klientem i mająca do niego kompletnie ignorancki stosunek. Panowie uskuteczniają rozmowy między sobą a klienta traktują po macoszemu.
Po trzecie: nie jest otwarte w godzinach w których powinno być otwarte, albo zamykają grubo przed czasem albo otwierają grubo po czasie.
Po pierwsze: przez tydzień Panowie twierdzili, że jest jakaś awaria systemu co było wierutną bzdurą, ponieważ w innym Salonie Firmowym poinformowano mnie, że jakiejkolwiek awarii systemu nie ma i wszystko działa bez zarzutu.
Po drugie: obsługa jakby lekko znudzona, niechętna do rozmowy z klientem i mająca do niego kompletnie ignorancki stosunek. Panowie uskuteczniają rozmowy między sobą a klienta traktują po macoszemu.
Po trzecie: nie jest otwarte w godzinach w których powinno być otwarte, albo zamykają grubo przed czasem albo otwierają grubo po czasie.

