upadki z roweru
Jak często zdarza wam się spaść z roweru? Jak dziś miałam wyjątkowo pechowy dzień i zaliczyłam 2 uziemienia. 1- z własnej winy a drugie...z winy jadącego z przeciwika, który się zagapił i we mnie wjechał:( Niestety uciec nie było dokąd...Efekt...rozwalona komórka, dziury w spodniach, siniaki i wykrzywiona kierownica...Smarując się maścią z arniki zastanawiam się czy to tylko ja mam takiego pecha...

